Liczyła się każda minuta. Policyjni piloci z Poznania w ciągu 1,5 godziny dostarczyli serce do przeszczepu z województwa zachodniopomorskiego do Wrocławia.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Koordynator do spraw transplantacji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Jana Mikulicza-Radeckiego we Wrocławiu poprosił policję o pomoc przy transporcie serca do przeszczepu. – Okazało się, że potrzebny narząd jest w innej placówce medycznej, znajdującym się dosłownie na drugim krańcu Polski- mówi mł. insp. Anna Kędzierzawska z BKS KGP.
Zadania podjęli się piloci z Sekcji Lotnictwa Policyjnego w Poznaniu. – Przed południem wystartowali ze swojej bazy, by dotrzeć na lądowisko w bliskiej odległości od szpitala, z którego organizowano transport narządu – relacjonuje insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP. I dodaje, że około godz. 14 przed jednym ze szpitali w wojewódzkie zachodniopomorskim wylądował policyjny śmigłowiec. – Chwilę później załoga w składzie: zdobywająca doświadczenie lotnicze pilotka, instruktor pilot oraz mechanik obsługi zabrała na pokład lekarza z wyjątkowo cennym ładunkiem – powiedział Sitek.
Przypominamy, że w przypadku serca, czas niedokrwienia (tj. od pobrania do wszczepienia narządu) nie powinien przekroczyć 4 godzin. Na transport zakłada się maksymalnie 2,5 h. – Policyjni piloci potrzebowali na przetransportowanie serca 1,5 h. Wykorzystali w tym celu jedną z najnowszych maszyn Lotnictwa Policji śmigłowiec Bell 407GXi – dodaje naczelnik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze