Mirosław Kulesza, działacz i radny Prawa i Sprawiedliwości, jest od wczoraj nowym starostą oławskim. To efekt politycznego przewrotu w samorządzie. Zgłoszoną przez PiS kandydaturę poparło 14 z 18 głosujących radnych. W tym przynajmniej część samorządowców Platformy Obywatelskiej.
Nowego starostę trzeba było powołać po tym, gdy poprzedni - Zdzisław Brezdeń (także z PiS) - razem z całym zarządem został odwołany ze stanowiska. Wcześniej zarząd nie dostał absolutorium za swoją ubiegłoroczną pracę.
Mirosław Kulesza był jedynym kandydatem na nowego starostę. Opozycja nie chciała zgłosić swojego. Głosowanie było wprawdzie tajne, ale z prostej matematyki wynika, że działacza PiS poparli przynajmniej niektórzy radni Platformy Obywatelskiej. W radzie powiatu oławskiego PO ma 5 radnych, tymczasem przeciwko kandydaturze samorządowca z PiS nie głosował nikt, a tylko 3 osoby wstrzymały się od głosu. Co więcej, to właśnie Platforma Obywatelska domagała się, by nowego starostę wybrać natychmiast i nie zgadzała się na jednodniową przerwę w obradach proponowaną przez przewodniczącego rady po odwołaniu Zdzisława Brezdenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze