Wrocławscy policjanci w trakcie patrolu po Śródmieściu zobaczyli dwóch szybko biegnących mężczyzn. Jeden z nich zaczął krzyczeć, że goni złodzieja. Policjanci ruszyli w pościg za przestępcą. Gdy go złapali, okazało się, że włamał się do samochodu.
Około godz. 12:00 dwaj policjanci zauważyli w trakcie patrolu dwóch mężczyzn, którzy szybko biegli po Śródmieściu. Jeden z nich zaczął krzyczeć, że goni złodzieja, a funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Podejrzany wbiegł w jedno z podwórzy i próbował się tam ukryć, ale został zatrzymany przez policjantów.
Okazało się, że wybił on boczną szybę i włamał się do samochodu zaparkowanego w rejonie ulicy Żeromskiego. Gonił go świadek zdarzenia, znajomy właściciela tego pojazdu.
Właściciel auta poinformował policjantów, że z samochodu skradziono wiertarkę. Zatrzymany mężczyzna nie przyznał się do tej kradzieży, ale policjanci znaleźli u nim umowę kupna skradzionej wiertarki. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna dwukrotnie włamał się do pojazdu, wracając po kolejne narzędzia.
O jego dalszym losie zadecyduje sąd, a za kradzieże z włamaniem grozić mu może kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci apelują do kierowców o zabezpieczanie w sposób właściwy swojego mienia, a także o niezostawianie w samochodach wartościowych przedmiotów, szczególnie w widocznych miejscach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze