Nie zawsze trzeba zabierać wędkę, jeśli idzie się na ryby - tę tezę chciały udowodnić osoby zatrzymane przez wrocławskich policjantów. - Jak się okazało dwóch mężczyzn i kobieta włamali się do sklepu rybnego i zabrali kilka ryb. Teraz sprawcy za swój czyn odpowiedzą przed sądem - opisują funkcjonariusze. Za kradzież z włamaniem podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak relacjonują funkcjonariusze, około godziny 1.30 patrol policji udał się do parku Gajowickiego, gdzie według zgłoszenia mieli przebywać sprawcy włamania do sklepu rybnego.
- Z przekazanych informacji wynikało, że dwóch mężczyzn i kobieta najpierw wybiło szybę w sklepie rybnym. Następnie sprawcy weszli do środka i po splądrowaniu pomieszczenia uciekli w stronę parku - wyjaśnia nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Tam funkcjonariusze zatrzymali podejrzane osoby.
- Wszyscy okazali się być mieszkańcami Wrocławia w wieku 24 i 25 lat. Podczas przeszukania przy zatrzymanych w reklamówce policjanci ujawnili 8 płatów rybnych. Funkcjonariusze zabezpieczyli ryby, a cała trójka trafiła do policyjnego aresztu - dodaje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze