Reklama

Prawdziwy wysyp nowych restauracji na kulinarnej mapie Wrocławia

15/02/2016 00:00

Mieszkańcy dużych metropolii w Polsce chętniej jedzą na mieście. Nie chodzi już o okolicznościowe kolacje w restauracjach, ponieważ jedzenie poza domem stało się elementem miejskiego życia. Nikogo nie dziwią lokale oferujące śniadania i lunche. Nowy rok przyniósł kilka debiutów na kulinarnej mapie Wrocławia.

Wydawałoby się, że aktualnie trendem jest gotowanie posiłków we własnym domu, z uwagi na to, że ludzie zaczęli skrupulatniej zwracać uwagę - co jedzą. W gruncie rzeczy moda na zdrowy tryb życia nadal trwa, choć wcale nie kłóci się z ideą stołowania na mieście. Lokale oferują coraz ciekawsze pozycje w menu, bazujące na sezonowych produktach. Dziś ludzie lubią zjeść drugie śniadanie w południe, najlepiej przy dobrej kawie, parzonej metodą przelewową, a taką znajdą w swoich ulubionych kawiarniach.


 

Reklama

We Wrocławiu zauważymy tę estetykę gołym okiem. Wystarczy spojrzeć pasaż Pokoyhof (np. Charlotte) lub Nadodrze, która aktualnie przeżywa rozkwit. Znajdziemy tam Znasz Ich Bistro, czyli pierwszą w Polsce restaurację z kuchnią rotacyjną (codziennie gotuje ktoś inny), ale i PANATO, gdzie nie płacimy za ilość zamówionych posiłków, a czas spędzony w lokalu.


 

 


Rok 2016 przynosi nam kolejne debiuty. Mama Ziemia przy Jedności Narodowej proponuje zupy krem, wegańskie ciasta, a zamawiając świeżo wyciskane soki uzupełnimy rezerwę witamin. Ten niby prosty koncept jaki zakłada Mama Ziemia urzeka także wystrojem i zaangażowaniem obsługi.

Reklama

 


Przy Kościuszki otworzyła się Dobra Karma II, czyli kontynuacja projektu z Cybulskiego, jednak o dużo większym metrażu i odświeżonym menu. Tu odnajdą się smakosze słokości, a także entuzjaści mięsnych i roślinnych dań obiadowych w nowoczesnej formie. Otwarte codziennie od 12.00 do 22.00, a więc każdy kulinarny pasjonata zdąży zjeść, ale i zaszyć się w industrialnym wnętrzu.


 


Oddychać zaczął wreszcie Dworzec Świebodzki, na którym Kolejkowo nie jest już jedyną atrakcją. W lewym skrzydle od ul. Tęczowej warto odwiedzić Stację Dizajn (łączącą galerię sztuki z jadłodajnią), a na pierwszym piętrze przestrzeń kulturalną TONY. Platforma ta oferuje kursy muzyczne, panele dyskusyjne, spotkania z artystami, ale to także miejsce spotkań (wpisane jako TONY smaków), w którym zjemy świeże kanapki, i napijemy się kawy z aeropressu.

Reklama

 


Codziennie w karcie pojawia się inna quiche, na deser spróbujemy domowych ciast, a czas umila muzyka grana z pokaźnej kolekcji winyli. Dostęp do wi-fi to także duży atut lokalu. Nietrudno zauważyć, że dziś goście lubią mieć stały dostęp do sieci i dzielić się wrażeniami w mediach społecznościowych.


 


Aktualnie jedzenie to nie tylko potrzeba, ale i celebracja. W oczach klientów liczy się jakość produktów, pomysł na menu (którego prostota, powinna urzec), serwis, przestrzeń lokalu i oczywiście smak potraw. W tych miejscach chcą czuć się jak w domu, a jednocześnie uczestniczyć w miejskim bycie.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości