Reklama

Przedświąteczny szlagier w Basket Lidze Kobiet. Ślęza gra z Wisłą CanPack [ZAPOWIEDŹ]

16/12/2017 14:42

W ostatnim meczu w 2017 roku koszykarki Ślęzy zmierzą się na wyjeździe z Wisłą CanPack Kraków. To będzie szlagier 12. kolejki Basket Ligi Kobiet, zmierzą się w nim dwie najlepsze drużyny poprzedniego sezonu. Mecz w niedzielę - 17 grudnia - o godzinie 16.

To będzie pierwsze starcie tych drużyn od finałów play-off poprzedniego sezonu. Kibice do dziś wspominają pięciomeczową batalię o złoty medal zakończoną triumfem Ślęzy 3-2. Świeżo w pamięci mają też wcześniejszy pojedynek w finale Pucharu Polski zakończony zwycięstwem Wisły po dogrywce. Czas napisać kolejny rozdział historii krakowsko-wrocławskich potyczek.


I choć w letniej przerwie Ślęza, a w zdecydowanie większym stopniu Wisła przebudowały składy, to cele się nie zmieniły. Oba kluby mierzą bardzo wysoko w ekstraklasie, co potwierdza dotychczasowa tabela. Krakowianki przegrały tylko raz (na inaugurację z PGE MKK Siedlce), wrocławianki dwa razy (z CCC Polkowice i Pszczółką Lublin). Niedzielne starcie zakończy dopiero pierwszą rundę sezonu zasadniczego, ale wynik może mieć olbrzymie znaczenie dla końcowego układu przed play-offami.

Reklama

"Biała Gwiazda" od lat reprezentuje Polskę w Eurolidze. W tym sezonie wygrała w tych rozgrywkach tylko raz, z francuskim BLMA. W środę poniosła siódmą porażkę - we własnej hali z UMMC Jekaterynburg. - Trzeba zaznaczyć, że Wisła ma bardzo silną grupę w Eurolidze. Jekterynburg czy Fenerbahce, z którym grała wcześniej, to czołowe drużyny na Starym Kontynencie, z plejadą gwiazd w składzie. Na ich tle krakowianki nie wypadają może okazale, ale każdy polski zespół miałby wielkie problemy z takimi przeciwnikami - podkreśla Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy.


Z poprzedniego sezonu w składzie Wisły CanPack została tylko Magdalena Ziętara. Nowy trener Krzysztof Szewczyk w zasadzie od podstaw zbudował drużynę. Jej siłą są rozgrywająca: Jamajka Maurita Reid, środkowe: Amerykanka Cheyenne Parker i Liwinka Giedre Labuckiene, skrzydłowa z Niemiec Sonja Greinacher, a przede wszystkim Leonor Rodriguez, świetnie usposobiona rzutowo Hiszpanka. W trakcie sezonu z powodu poważnych kontuzji kolan Biała Gwiazda straciła Dominikę Owczarzak i Macedonkę Jelenę Antić. Między innymi dlatego sprowadzono Serbkę Tamarę RadocajKatarzynę Suknarowską-Kaczor.

Reklama

Ślęza też ma swoje atuty i chce je wykorzystać w Krakowie. - To będzie dla nas kolejny mecz na szczycie. Tabela tak się ułożyła, że graliśmy ostatnio z piątą drużyną, drugą, a teraz czas na lidera. Przed świętami mamy więc przegląd najlepszych drużyn w kraju - mówi Arkadiusz Rusin. - Nasz dobry wynik w Bydgoszczy (zwycięstwo z Artego 58:52) pokazuje, że obroną możemy zatrzymać przeciwniczki na niewielkiej liczbie punktów. To na pewno jest dobry prognostyk przed Krakowem, ale to będzie nowy mecz i nowe wyzwanie. Wygrać z Wisłą to zadanie trudne, ale nie niemożliwe - kończy szkoleniowiec mistrzyń Polski.


Wisła CanPack Kraków - Ślęza Wrocław - niedziela, 17 grudnia - godzina 16


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości