Po trzech latach we Wrocławiu ponownie wzrosną stawki podatku od nieruchomości, które zostaną ustalone na maksymalnym poziomie. Uchwałę w tej sprawie przyjęli w zeszłym tygodniu radni. - Dla mieszkańców będą to niemal niezauważalne zmiany, natomiast dla budżetu miasta - całkiem spore kwoty - podkreśla skarbnik miasta.
Przez ostatnie trzy lata stawki podatku od nieruchomości we Wrocławiu nie ulegały zmianie. W przyszłym roku czeka nas jednak podwyżka - uchwałę w tej sprawie przegłosowali podczas zeszłotygodniowej sesji wrocławscy radni. 19 rajców było za, 14 przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Stawka podatku od gruntów, związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, będzie od przyszłego roku wynosić 0,89 złotego za metr kwadratowy (obecnie to 0,88 zł), podatek od budynków mieszkalnych wzrośnie do 0,75 zł za metr kwadratowy (obecnie to 0,73 zł), a od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - do 22,86 zł za metr kwadratowy (aktualnie to 22,82 zł).
- W przypadku mieszkania 50-metrowego oznacza to podwyżkę o 1 złoty na cały rok, czyli to niemal niezauważalna zmiana. Natomiast dla budżetu miasta jest to niezwykle ważne, ponieważ z tego zbierają się całkiem spore kwoty - szacuję około 2 mln złotych - argumentował w trakcie sesji skarbnik Wrocławia Marcin Urban.
Proponowane w uchwale stawki podatku od nieruchomości na 2016 rok zostały ustalone na poziomie maksymalnym, określonym w obwieszczeniu Ministra Finansów z sierpnia bieżącego roku.
- Podobnie jak w poprzednich latach, miasto będzie kontynuowało politykę wspierania przedsiębiorców poprzez rozbudowany system programów pomocy publicznej. Biorąc pod uwagę ogólnie trudną sytuację gospodarczą w kraju oraz ciągły wzrost potrzeb finansowych Wrocławia związanych ze znacznym wzrostem wydatków inwestycyjnych, podwyższenie stawek podatkowych będzie miało istotne znaczenie dla dochodów budżetu miasta. Przyjęcie niższych od proponowanych stawek podatków spowoduje znaczny spadek dochodów przewidzianych na realizację zadań własnych gminy - tłumaczą urzędnicy.
Od przyszłego roku pojawi się też nowa kategoria gruntów podlegających opodatkowaniu. Będą to grunty niezabudowane objęte obszarem rewitalizacji i położone na terenach, dla których miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje przeznaczenie pod zabudowę mieszkaniową, usługową albo zabudowę o przeznaczeniu mieszanym obejmującym wyłącznie te rodzaje zabudowy, jeżeli od dnia wejścia w życie tego planu w odniesieniu do tych gruntów upłynął okres 4 lat, a w tym czasie nie zakończono budowy zgodnie z przepisami prawa budowlanego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze