Wrocławski radny Dominik Kłosowski zapytał w magistracie o powody planowanej podwyżki cen biletów do ZOO, a także o to, czy będą osobne wejściówki do Afrykarium. Urzędnicy zapewniają jednak, że w tym roku żadnych podwyżek nie będzie. Nie ma też mowy o odrębnych biletach.
Dominik Kłosowski, wrocławski radny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, złożył zapytanie w sprawie planowanej podwyżki cen biletów we wrocławskim ZOO.
- Jakie są powody planowanej podwyżki cen biletów? Czy będzie osobny bilet do ZOO i Afrykarium? Ile będzie kosztował wstęp do ZOO - ulgowy, normalny, rodzinny? - dopytuje Dominik Kłosowski.
Radnemu odpowiedział sekretarz miasta Włodzimierz Patalas, który zapewnia, że wrocławskie ZOO nie przewiduje wprowadzenia żadnych podwyżek cen biletów ani nie planuje wprowadzenia odrębnych biletów do ogrodu zoologicznego i Afrykarium.
- Znalazło to odzwierciedlenie w planie finansowym na 2016 rok, złożonym w Biurze Nadzoru Właścicielskiego - podkreśla Włodzimierz Patalas.
Przypomnijmy, że obecnie normalny bilet do ZOO kosztuje 40 złotych, a ulgowy 30 złotych. Koszt biletu rodzinnego (dla dwóch dorosłych i maksymalnie trójki dzieci) to 120 złotych, oprócz poniedziałków, gdy cena wynosi 80 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze