Reklama

Radosław Hyży: Zżywam się z zawodnikami, więc rozstania nie są łatwe

18/08/2018 20:55

FutureNet Śląsk Wrocław będzie w nadchodzącym sezonie walczył o awans do Polskiej Ligi Koszykówki. W składzie WKS-u doszło do wielu zmian - z klubu odeszli Mateusz Stawiak, Mikołaj Ratajczak, Adrian Mroczek-Truskowski, Marcin Pławucki i Jan Grzeliński. Szczególnie zaskakujące jest rozstanie z tym ostatnim, który w minionym sezonie był liderem Śląska. - Rozstania nie są łatwe, bo zżywam się ze swoimi zawodnikami - komentuje trener FutureNet Śląska, Radosław Hyży.

Czterech z pięciu byłych zawodników znalazło już kluby. Mateusz Stawiak i Adrian Mroczek-Truskowski zasilili szeregi Polonii Leszno, Marcin Pławucki wrócił do SKK Siedlce, a Jan Grzeliński będzie grał w Księżaku Łowicz. Bez klubu pozostaje na razie Mikołaj Ratajczak.


- Bardzo chciałem, by Mikołaj został w składzie, ale niestety nieco nie pasował do naszej koncepcji gry w ataku. "Rataj" potrzebuje przede wszystkim minut na parkiecie, a u nas zwyczajnie nie miałby ich zbyt wiele. Niestety sport jest brutalny i prawda była taka, że na tej pozycji mamy lepszych zawodników, tym bardziej po przesunięciu Macieja Krakowczyka na "trójkę". Jesteśmy organizacją, a ja trenerem, który dba o dobro zawodników. Mikołaj miał bardzo małe szanse na wywalczenie miejsca w składzie, stąd jego odejście - tłumaczy na łamach oficjalnej strony klubu Radosław Hyży.

Reklama

- Mateusz Stawiak jest bardzo fajnym człowiekiem, ale potrzebował zmiany. Uważam, że dobrze dla niego się stało i w nowym środowisku, nowej drużynie stoi przed nim wielka szansa. Polonia Leszno będzie naszym rywalem do awansu, ale życzę Mateuszowi jak najlepiej. Wierzę, że się pokaże i zacznie grać na miarę swoich możliwości. Jeśli tak się stanie będzie to też poniekąd zasługą Śląska, gdyż tę decyzję podjęliśmy również dla jego dobra - ocenia Hyży. - Jeśli chodzi o Adriana, to myślę, że kwestia jego nienajlepszej gry w ataku była też spowodowana moją osobą. Uznałem, że nie jestem w stanie już nic więcej z niego wykrzesać i w takich sytuacjach są dwa rozwiązania: zmienia się trenera lub zawodnika. Tak samo uważam, że ten transfer to dobra decyzja obu stron. W towarzystwie właśnie Mateusza Stawiaka, Kamila Chanasa, Tomasza Ochońko czy Adama Kaczmarzyka będzie mu bardzo dobrze - podkreśla trener FutureNetŚląska.


- Z największym żalem żegnałem natomiast Marcina Pławuckiego. Jest to osoba z nienaganną etyką pracy, uwielbiałem z nim współpracować. Można było z nim porozmawiać na każdy temat dotyczący koszykówki, a on z chęcią słuchał, chciał iść za trendami. Bardzo podobała mi się w nim otwartość na zmianę pozycji, rozumiał, co chcę mu przekazać. Jego pozycją powinien być rzucający lub  tzw. punktujący rozgrywający. Było mi przez to trudno się z nim rozstać, natomiast po analizie wszystkich "za" i "przeciw" doszedłem do wniosku, że ciężko będzie znaleźć dla niego miejsce w mojej koncepcji, która nie zakłada zbyt wielu niskich zawodników. Bardzo mu kibicuję i życzę powodzenia w Siedlcach - wyjaśnia opiekun WKS-u.

Reklama

- Jan Grzeliński w ostatnich kilku miesiącach znacznie się poprawił, sam zrozumiał pewne rzeczy i zaczął grać na miarę swoich możliwości. Przy wyborze między "Grzelem", a Norbertem Kulonem również kierowaliśmy się głęboką analizą tego, czego potrzebuje zespół, jakie są plusy i minusy obu z nich. Nieznacznie, bo o dwa elementy rywalizację tę wygrał Norbert. Nie chciałbym zdradzać, co konkretnie przeważyło, ale wyjaśniłem to Jankowi i również życzę mu wszystkiego dobrego. Jemu również mocno kibicuję, dlatego, że zżywam się ze swoimi zawodnikami. Rozstania nie są przez to łatwe, natomiast częścią profesjonalizmu jest pilnowanie, by decydowały fakty i argumenty, a nie prywatne sympatie - podkreśla trener Hyży.


Koszykarze Śląska rozpoczęli już przygotowania do nowego sezonu, a pierwszy sparing rozegrają w piątek, 24 sierpnia.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości