Wciąż oficjalnie nie znamy stawek za parkowanie pod Narodowym Forum Muzyki. - Jutro mam zatwierdzić ten cennik - zdradza prezydent Wrocławia. Jednak nie oznacza to, że w środę dowiemy się, ile i od kiedy za parking trzeba będzie zapłacić. Urzędnicy zapowiadają, że o wszystkim poinformują pod koniec stycznia.
We wtorek urzędnicy podsumowali pierwsze miesiące działania Narodowego Forum Muzyki. Tymczasem wciąż nie wiadomo, ile przyjdzie nam zapłacić za parkowanie pod NFM.
Zapytaliśmy o to prezydenta Wrocławia.
- Jutro mam "klepnąć" ten cennik - zdradza Rafał Dutkiewicz.
Jednak nie oznacza to, że w środę dowiemy się, ile i od kiedy za parking trzeba będzie zapłacić. Urzędnicy zapowiadają, że o wszystkim poinformują pod koniec stycznia.
>Przeczytaj także: Kierowcy zastawiają wjazd do parkingu pod NFM. Straż miejska już zakłada blokady
Przypomnijmy, pod koniec zeszłego roku urzędnikom w końcu - za trzecim podejściem - udało się wybrać operatora, który będzie zarządzał parkingiem pod Narodowym Forum Muzyki.
Najkorzystniejszą ofertę złożyło konsorcjum trzech poznańskich firm (Projekt Parking, Stadtraum Polska i Parking Control), które zaproponowało cenę niespełna 6 mln złotych.
Na początku grudnia miasto podpisało umowę z wykonawcą, który od tego czasu ma 90 dni na przygotowanie swojej działalności. Gdy to zrobi, parking na 660 samochodów, otwarty od września, przestanie być darmowy.
- Oczywiście nie możemy wykluczyć, że wykonawca przygotuje się szybciej niż zakładają warunki kontraktowe, a z pewnością przed uruchomieniem będzie trzeba zamknąć parking na jakiś czas, by go wyposażyć - tłumaczył niedawno Marek Szempliński z Wrocławskich Inwestycji.
Dodajmy, że od niedawna na parking pod NFM można wjechać także od ulicy Zamkowej - wcześniej wjazd możliwy był jedynie od Krupniczej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze