W weekend 27-28 stycznia w Hali Stulecia odbędzie się turniej finałowy Pucharu Polski siatkarzy. Najlepsze polskie zespoły po raz trzeci z rzędu będą rywalizowały o to trofeum we Wrocławiu. - Zawsze miło wspominam to miasto - mówi Mariusz Wlazły, zawodnik Skry Bełchatów - jednego z faworytów do zwycięstwa.
W poprzednich dwóch latach w finale grały właśnie ZAKSA i Skra Bełchatów. W 2016 roku lepsi byli bełchatowianie, a rok później po niezwykle zaciętym spotkaniu wygrali siatkarze z Kędzierzyna-Koźla. Czy i tym razem w finale zmierzą się Skra i ZAKSA? - Spokojnie, żeby dojść do finału, najpierw trzeba przejść półfinał - podkreśla Mariusz Wlazły ze Skry. Zawodnik ma miłe wspomnienia z Wrocławiem, zresztą przez dłuższy czas tu mieszkał. - Wielokrotnie graliśmy tu z reprezentacją, mecze te okazywały się zwycięskie, więc jest to szczęśliwe miasto pod kątem sportowym. Wrocław jest bliski mojemu sercu, bo mieszkałem tutaj pół roku, kiedy leczyłem kontuzję - dodaje.
- Wrocław zawsze pozytywnie odbieram, Halę Stulecia tak samo. Mamy pozytywne wspomnienia, bo rok temu tu wygraliśmy i mamy nadzieję, że tym razem będzie podobnie. Najpierw trzeba jednak wejść do finału, a tego nikt nam nie da za darmo - zaznacza Paweł Zatorski z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.
- Współpraca pomiędzy miastem, a związkiem siatkówki układa się dobrze. Sukcesem jest to, jak ta impreza jest zorganizowana. Jest to promocja siatkówki, która w naszym mieście jest popularna. Możemy tylko żałować, że turniej odbywa się pod koniec ferii zimowych i dużo mieszkańców jest na wyjazdach - mówi Piotr Mazur, dyrektor Biura Sportu i Rekreacji UM Wrocławia. - Cieszy mnie, że na finał kończą się bilety, więc niedzielny mecz prawdopodobnie obejrzymy przy komplecie pibliczności - dodaje.
Czy w przyszłym roku także najlepsze drużyny będą walczyły o Puchar Polski we Wrocławiu? - Jeszcze za wcześnie, by o tym mówić, ale oczywiście jesteśmy otwarci na współpracę - zaznacza Piotr Mazur.
W półfinałach ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zagra z Treflem Gdańsk (sobota, godzina 14:45), a PGE Skra Bełchatów z ONICO Warszawa (sobota, godzina 17:30). Finał zaplanowano na niedzielę, na godzinę 14:45.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze