W weekend 24-25 czerwca Wrocław odwiedzi pierwszy w Polsce festiwal rumu - Rum Love. Zostanie zorganizowany w Hali Stulecia, a wstęp będzie płatny. Organizatorzy zapewniają, że warto, obiecując klimat Karaibów.
Degustacja rzadko spotykanych rumów, warsztaty ze specjalistami, pokazy barmańskie, karaibska muzyka i kuchnia, cygara – w ostatni weekend czerwca w Hali Stulecia nie będzie nudno. Trwają przygotowania do festiwalu Rum Love Wrocław. Swój udział zadeklarowało już kilkudziesięciu wystawców.
- W cenie wejściówki uczestnicy będą mogli skosztować stu rumów. W sumie na festiwalu będzie ich ok. 300-400, ale większość, ze względu na rzadkość występowania, markę, cenę i wiek, będzie płatna - mówi barman Partyk Kozyra, jego współorganizator i ambasador. Dodaje, że porcja degustacyjna, czyli ok. 20 ml, będzie kosztować średnio 20-100 zł. Nie będą to ceny barowe, lecz hurtowe.
W ramach master class do Wrocławia przyjadą rumowi eksperci z całego świata, nawet z Barbadosu, niektórzy po raz pierwszy. Organizatorzy spodziewają się gości nie tylko z innych polskich miast, ale też z zagranicy.
Festiwal ma kilka parterskich pubów i restauracji, które serwują rumy w promocyjnych cenach i na ciekawe sposoby. To Szajnochy 11, Cherry Club, Cherry Lounge i Pod Papugami.
Od czwartku 18 maja, przez tydzień, można kupić bilety wstępu na wydarzenie w promocyjnych cenach. Bilet jednodniowy kosztuje 70 zł, a dwudniowy – 100 zł. Można je nabyć na stronie inetrnetowej festiwalu - https://rumlovefestiwal.com/pl/
Zabawa we Wrocławskim Centrum Konferencyjnym Hali Stulecia i restauracji Pergola potrwa w godz. 12-20.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze