Reklama

Ruszył proces ws. zbrodni miłoszyckiej. Oskarżony: „nie mam nic wspólnego z tą sprawą”

14/05/2019 13:58

We wtorek rano ruszył proces w sprawie zbrodni miłoszyckiej. Norbert B. i Ireneusz M. usłyszeli zarzuty, za które grozi im nawet dożywocie. Śledczy uważają, że to oni brutalnie zgwałcili i zamordowali 15-letnią Małgosię. To ta sama sprawa, za którą 18 lat w więzieniu spędził uniewinniony w ubiegły roku Tomasz Komenda.

Ponad 20 lat temu w podwrocławskich Miłoszycach, ktoś brutalnie zgwałcił i zamordował 15-letnią Małgosię. Wszystko działo się podczas zabawy sylwestrowej. Dziewczyna nie wróciła z niej do domu. Nad ranem znaleziono jej ciało.


Teraz przed sądem zeznawał Ireneusz M. Zapewniał, że nie zrobił dziewczynie nic złego. – Nie mam nic wspólnego z tą sprawą – zapewniał sąd. – Nie znam tej dziewczyny. Nie wiem, kto zrobił jej krzywdę – mówił.


Na pytania prokuratora, skąd wzięły się jego ślady biologiczne na ubraniu Małgosi, odpowiadał, że nie wie. Dodawał, że być może stad, że tańczył z dziewczyną podczas zabawy, a może nawet ją przytulał. – Jak to przy składaniu życzeń – tłumaczył sądowi.

Reklama


Drugi z oskarżonych, Norbert B., też nie przyznaje się do winy. Mężczyznom grozi dożywotnie więzienie.


Przypomnijmy, że za zbrodnię popełnioną w Miłoszycach, skazany został Tomasz Komenda. Mężczyzna niewinnie spędził 18 lat w więzieniu.


Marcin Torz, bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości