Ciąg dalszy sprawy przedszkola publicznego na Stadionie Wrocław. Na środowe oświadczenie Fundacji Sollers Expert odpowiada dolnośląski sanepid. Okazuje się, że dopuszczenie obiektu do użytku jest niemożliwe ze względu na brak światła dziennego w pomieszczeniach.
Jest ryzyko, że publiczne Przedszkole Przy Stadionie, przygotowane na Stadionie Wrocław przez Fundację Sollers Expert, którego otwarcie jest w tym momencie opóźnione o dwa miesiące, nie ruszy wcale. Powód?
- Obiekt nie spełnia wymogów prawnych, bo nie zapewnia dzieciom dostępu do naturalnego światła, a według przepisów na osiem godzin przebywania dziecka w takiej placówce muszą przypadać co najmniej trzy godziny światła dziennego - informuje Magdalena Mieszkowska, rzeczniczka WSSE we Wrocławiu.
I dodaje, że obiekt dysponuje tylko jednym pomieszczeniem z dużymi oknami, a nimożliwe jest, by przebywały tam wszystkie dzieci.
Dolnośląski sanepid nie wyraził zgody na otwarcie przedszkola. Jego właściciele odwołali się od tej decyzji do Głównego Inspektora Sanitarnego i czekają na odpowiedź. Mimo to 2 listopada organizują Dzień Otwarty, a miasto już wybudowało tam dedykowany obiektowi chodnik. Na miejsca w przedszkolu czeka 200 dzieci.
Oświadczenie Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu
"W związku z oświadczeniem firmy Sollers Expert będącym częścią artykułu „Znów nie otworzą przedszkola na Stadionie w terminie. Nie ma zgody sanepidu” opublikowanym na portalu „Tu Wrocław.com” w dniu 24 października 2018 roku, przedstawiono sugestie jakoby Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny Pan Jacek Klakočar oraz Kierownik Działu Zapobiegawczego Nadzoru Sanitarnego Pan Marek Glabian zapewnili przedstawicieli firmy o pozytywnym zaopiniowaniu złożonego wniosku o odstępstwo.
Podane w opublikowanym oświadczeniu informacje stanowią błędną interpretację zarówno samej rozmowy jak i intencji uczestników spotkania, które odbyło się w siedzibie WSSE we Wrocławiu w dniu 19 października 2018 roku. Niewłaściwa interpretacja intencji wyrażonych przez Pana Jacka Klakočara stawia w negatywnym świetle organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, której podstawowym zadaniem jest przestrzeganie norm i przepisów prawa, w tym przypadku dla dobra samych dzieci.
Fakt, że wnioskodawca nie może zgodnie ze swoimi wcześniejszymi deklaracjami otworzyć przedszkola przy Stadionie Wrocław w terminie, do którego się zobowiązał podając wielokrotnie do publicznej wiadomości, nie wynika z opieszałości lub przewlekłości prowadzonego postępowania przez WSSE we Wrocławiu, lecz z oczekiwań wnioskodawcy, które w świetle obowiązujących przepisów nie mogą być spełnione.
Wymogi prawne dotyczące warunków lokalowych oraz wyposażenia przedszkoli i punktów przedszkolnych są bardzo szczegółowo i dokładnie opisane, od wnioskodawców oczekujemy bezwzględnego ich spełnienie, głównie ze wzglądu na bezpieczeństwo przebywających w obiekcie dzieci.
Przedstawiciele organów Inspekcji Sanitarnej z zasady nie udzielą ustnych zgód lub zapewnień o sposobie rozstrzygnięcia sprawy. Obecnie sprawa została przekazana do Głównego Inspektora Sanitarnego i jest w trakcie procedowania."
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze