Koszykarze Śląska Wrocław pokonali przed własną publicznością GKS Tychy 89:82 w spotkaniu 28. kolejki pierwszej ligi. Podopieczni Radosława Hyżego prowadzili od samego początku spotkania i nadawali ton rywalizacji, jednak GKS ciągle wracał do gry. W czwartej kwarcie gospodarze wygrywali już różnicą 17-punktów, jednak rywale wciąż próbowali zniwelować straty, ale nie potrafili zbliżyć się na mniej niż pięć "oczek.
Śląsk trafił aż trzynaście (!) rzutów za trzy punkty, natomiast imponującą statystyką po drugiej stronie były rzuty osobiste - tyszanie wykonywali aż 45 wolnych, z których trafili trzydzieści.
Śląsk Wrocław - GKS Tychy 94:86 (21:16, 19:15, 24:27, 30:28)
Śląsk: Pławucki 26 (5), Grzeliński 21 (1), Dziewa 17 (3), Musiał 10 (2), Michałek 10, Kutta 4, Ratajczak 3 (1), Mroczek-Truskowski 3 (1), Stawiak 0.
GKS: Jankowski 24 (3), Kulon 20 (2), Szymczak 15 (2), Słupiński 11, Małgorzaciak 10, Kowalewski 5 (1), Deja 1, Majka 0.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze