Nie ma już niedomówień, niepewności, negocjacje zakończone, a kontrakt podpisany. Sebastian Mila odszedł ze Śląska Wrocław do Lechii Gdańsk. Według nieoficjalnych informacji drużyna znad morza zapłaciła wrocławianom za popularnego Milowego 1,5 mln złotych.
Popularny “Milowy” będzie piłkarzem gdańskiej Lechii przez najbliższe 3,5 roku. Działacze klubu wiążą z nim długofalowe plany, dlatego jest bardzo prawdopodobne, że po zakończeniu kariery Mila zostanie w Lechii jako skaut lub doradca ds. sportowych.
Dla nowego piłkarza Lechii to spełnienie marzeń, bo od dawna deklarował, iż karierę chciałby zakończyć właśnie w tym klubie - tam, skąd wypłynął na szerokie wody europejskiego futbolu. A Lechia w ostatnim czasie potrzebowała pozyskać piłkarza, który będzie twarzą drużyny i jej liderem, kto wpoi kolegom z drużyny tożsamość zawodnika Lechii. W lecie ub.r. Lechia przeprowadziła bowiem mnóstwo transferów, ale ilość nie przełożyła się na jakość i jesienią klub dołował. W efekcie zimę spędza na dopiero 13. miejscu w tabeli Ekstraklasy, a więc grubo poniżej oczekiwań działaczy i kibiców. Sebastian Mila ma być tym, który przestawi Lechię Gdańsk na właściwe tory.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze