Kto zarobi na kibicach, którzy przyjdą kibicować Śląskowi Wrocław, gdy będzie już rozgrywał swoje mecze przy al. Śląskiej? Do której kasy: klubu, czy operatora stadionu, trafią pieniądze z biletów, cateringu, lóż biznesowych? To główne punkty sporne negocjacji między WKS-em, a spółką SMG zarządzającą stadionem. Stawka jest wysoka: czy okaże się, że miasto straci, bo ratowało klub piłkarski, czy dlatego, że zbudowało drogi stadion.
Obserwowanie negocjacji między spółką WKS Śląsk Wrocław, która od sierpnia ma wysyłać piłkarzy na murawę nowego stadionu przy al. Śląskiej, a spółką SMG zarządzającą (poprzez spółkę Wrocław 2012) miejskim stadionem to dla każdego kibica z naszego miasta niełatwe zadanie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze