Piłkarze Śląska Wrocław pokonali Chrobrego Głogów 3:1 w pierwszym sparingu w tym roku. Gole dla wrocławian padły po strzałach Farshada Ahmadzadeha i Bartosza Borunia, a jeden gol był trafieniem samobójczym.
Wrocławianie rozpoczęli pierwsze spotkania pod wodzą trenera Vitezslava Lavicki w ustawieniu 1-4-5-1. W bramce zaczął Dariusz Szczerbal, Mateusz Cholewiak zagrał na lewej stronie defensywy, a za ofensywę odpowiadał kwartet Robert Pich, Damian Gąska, Fashad Ahmadzadeh i Arkadiusz Piech. WKS od pierwszych minut radził sobie na sztucznej murawie w Środzie Śląskiej lepiej od Chrobrego. Głogowianie rzadko zatrudniali golkipera Śląska, który - gdy była taka potrzeba - pewnie wychodził do dośrodkowań.
Akcje Śląska z czasem zazębiały się coraz bardziej. Najpierw dobrą okazję miał Arkadiusz Piech, potem z wolnego uderzał Michał Chrapek, ale do siatki ostatecznie trafił Farshad. Dwaj poprzedni mieli jednak wymierny udział przy bramce. Świetne podanie ze środka pola od Chrapka przyjął Piech, przytomnie odegrał do Irańczyka, a ten bez problemu skierował piłkę do pustej już bramki. WKS brawurowo rozmontował obronę głogowian. Do przerwy utrzymał się wynik 1:0, choć podopieczni trenera Lavicki mieli jeszcze kilka okazji na podwyższenie wyniku. Jednak żadnej naprawdę klarownej.
Drugą połowę WKS rozpoczął w niemal całkowicie odmienionym składzie. Na murawie pojawiło się m.in kilku młodych graczy, jak Piotr Samiec-Talar, Bartosz Boruń czy Adrian Sobczak. Początek był spokojny, bo ani Chrobry nie ruszył do odrabiania strat, ani Śląsk nie dążył do podwyższenia prowadzenia. Z czasem gra jednak "rozkręciła się" - po dynamicznej akcji prawym skrzydłem głogowianie wstrzelili piłkę w pole karne, a tam dobrze ustawiony Michał Pawlik doprowadził do wyrównania.
Stracony gol podrażnił wrocławian, którzy śmielej zaczęli naciskać na rywali na ich połowie. Świetny odbiór w środku pola zaliczył Boruń, rozpoczynając kontratak, Piłkę na prawej stronie dostał Sobczak, zagrał w pole karne, a tam przed bramką przytomnie zachował się Maciej Pałaszewski, oddając futbolówkę Danielowi Szczepanowi. Jego strzał został zatrzymany, ale defensorzy Chrobrego tak niefortunnie wybili piłkę, że wpakowali ją do własnej siatki. Gol samobójczy to nie było ostatnie trafienie w tym meczu. W samej końcówce dośrodkowanie z rzutu rożnego przedłużył Piotr Celeban, a akcję zamknął Bartosz Boruń, strzelając gola i ustalając wynik na 3:1.
Za dwa dni kolejny sparing - z Odrą Opole, a potem - już w Turcji - kolejne sparingi, m.in. z Dinamem Zagrzeb.
Śląsk Wrocław - Chrobry Głogów 3:1 (1:0)
Bramki: Farshad 22, Repka (s) 80, Boruń 90 - Pawlik 72
Śląsk: Szczerbal - Broź (46 Sobczak), Golla (46 Celeban), Pawelec (46 Kucharczyk), Cholewiak (46 Cotra), Radecki (46 Srnić), Chrapek (46 Pałaszewski), Farshad (46 Szczepan), Gąska (46 Bartkowiak, 70 Gąska), Pich (46 Boruń), Piech (46 Samiec-Talar).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze