Koszykarze Śląska pokonali na wyjeździe Energę Kotwicę Kołobrzeg 82:77 i tym samym zrewanżowali się za porażkę we Wrocławiu. Najlepszym zawodnikiem wrocławskiej drużyny był Jan Grzeliński, który zdobył 21 punktów.
Po pierwszej połowie podopieczni Radosława Hyżego prowadzili z Energą Kotwicą Kołobrzeg 35:33, a Jan Grzeliński miał na koncie 11 punktów, 4 asysty i 2 przechwyty. Wrocławianie świetnie zaczęli ten mecz i pierwszą kwartę wygrali 20:12. W drugiej kwarcie Kotwica wzięła się jednak do odrabiania strat i spotkanie zrobiło się bardziej wyrównane.
Na dziesięć sekund przed końcem meczu po punktach Dzierżaka gospodarze przegrywali jedynie 77:80, ale Śląsk przypieczętował zwycięstwo wsadem Aleksandra Dziewy.
Wrocławianie wyciągnęli wnioski z porażki z Pogonią Prudnik po nerwowej końcówce. Zrewanżowali się też Kotwicy za przegraną w listopadzie, kiedy to przegrali 73:74, trwoniąc 16 punktową przewagę.
W sobotnim meczu 21 punktów (1/8 za trzy) zdobył dla Śląska Jan Grzeliński, który miał też 9 asyst i 8 strat, spędzając na parkiecie aż 39 minut. 17 oczek i 14 zbiórek dołożył Aleksander Dziewa. Dobrą zmianę dał Mateusz Stawiak (11 punktów). 7 punktów i 7 zbiórek miał Maciej Bluma.
– Kotwica zagrała dobry mecz, grali bardzo zespołowo – mówił Jakub Musiał. – Udało nam się zatrzymać rywali głównie dzięki dobrej obronie, dużemu zaangażowaniu i wygraniu walki na deskach. W kluczowych momentach wybroniliśmy akcje decydujące o wyniku spotkania – dodał.
Po tej wygranej wrocławian i porażce Siarki Tarnobrzeg z Polfarmexem Kutno Śląsk awansował na ósme miejsce w tabeli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze