Reklama

Stałe fragmenty silną bronią piłkarzy Śląska

27/02/2019 23:51

Śląsk Wrocław w derbach pokonał 2:0 KGHM Zagłębie Lubin. Zielono-biało-czerwoni wiosną straszą rywali stałymi fragmentami gry. Teraz znów udało się skorzystać z tej broni.

- Dla nas, dla kibiców to było bardzo ważne zwycięstwo. Wszyscy są zadowoleni - mówił po meczu z KGHM Zagłębiem Lubin Wojciech Golla.


- Wydaje mi się, że Zagłębie miało dwie takie lepsze sytuacje, ale po naszym błędzie, a tak z akcji wydaje mi się, że nie mieli nic. Fajnie, że zagraliśmy na zero z tyłu i to na pewno cieszy - dodał obrońca WKS-u.


Wrocławianie rozegrali drugie spotkanie na własnym po przerwie zimowej. Po raz drugi zmierzyli się z Zagłębiem, tyle tylko, że teraz tym z Lubina. Wcześniej Śląsk ograł Zagłębie Sosnowiec. W obu meczach podopieczni trenera Vitezslava Lavicki zwyciężyli 2:0.

Reklama

Śląsk wiosną straszyli rywali. Straszy rywali stałymi fragmentami gry, które ma doskonale opanowane. - Dużo trenujemy ostatnio stałe fragmenty gry. Zdobyliśmy po nich bramki, także wszyscy są zadowoleni - wyjaśniał Golla.


- Mieliśmy dni poświęcone na stałe fragmenty. Wiadomo, każdy szuka elementu zaskoczenia. Trenerzy wybrali takie warianty. Fajnie, że udało się strzelić ze stałego fragmentu, bo to potwierdza, że nasza praca idzie w dobrym kierunku - dodał inny z obrońców, Mateusz Cholewiak.


To właśnie po stałych fragmentach gry wrocławianie strzelali gole w spotkaniu z KGHM Zagłębiem Lubin. Gole, które pozwoliły na zwycięstwo 2:0 i dzięki temu odskoczenie w tabeli Lotto Ekstraklasy od rywali w walce o utrzymanie w lidze. Zielono-biało-czerwoni po meczu mogli złapać głębszy oddech.

Reklama

Pierwszy mecz po przerwie zimowej zakończył się zwycięstwem WKS-u. Drugi - porażką. Śląsk przegrał w Krakowie z Wisłą. Zwycięstwo z drużyną z Lubina - tym bardziej, że była to derbowa potyczka, podniosło morale zawodnikom z Wrocławia.


- Wiadomo, porażka zawsze boli, ale wiedzieliśmy jaki mecz nas czeka, że to są derby. Tym bardziej, że wiadomo, jak skończyły się poprzednie w Lubinie. Za wszelką cenę chcieliśmy więc zmazać tę plamę i pokazać, że po prostu chcemy zwyciężać, piąć się w tabeli. To się udało. Może po nerwowym początku pierwszej połowy, ale później kontrolowaliśmy mecz. Wydaje mi się, że nasze zasłużone zwycięstwo - skomentował Cholewiak.

Reklama

- Na pewno taki wynik podnosi morale po meczu z Wisłą Kraków - tym bardziej, że z Wisłą nie bylibyśmy słabszym zespołem. Przegraliśmy mecz po karnym po VAR-rze. Fajnie to wygląda, tracimy mało bramek. Oby tak dalej - zaznaczył Golla.


Najbliższym rywalem Śląska Wrocław będzie Piast Gliwice, a więc zespół zajmujący czwarte miejsce w tabeli. To spotkanie zostanie rozegrane już w piątek 1 marca o godzinie 18.


red

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości