Na Akademii Wychowania Fizycznego nieprzyjemności spotkały jedną ze studentek, a na Politechnice Wrocławskiej - nową pełnomocniczkę rektora ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Obie nie kryły się z poparciem dla Strajku Kobiet.
Część wrocławskich uczelni, np. Uniwersytet Wrocławski i Uniwersytet Ekonomiczny, otwarcie zadeklarowała poparcie dla trwającego już blisko miesiąc Strajku Kobiet, który wyszedł na ulice po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, uznającym legalną aborcję przy poważnych wadach płodu za niekonstytucyjną.
"Wewnętrzna sprawa uczelni"
Są też uczelnie, gdzie poparcie dla Strajku Kobiet, wyrażane przez studentki lub pracownice, spotyka się z odrzuceniem. Tak było z nową pełnomocniczką rektora PWr ds. przeciwdziałania dyskryminacji, prof. Karoliną Jaklewicz, która poparcie to wyraziła w formie nagrania wideo, opatrzonego logo uczelni. Nie spodobało się to części pracowników politechniki, którzy napisali do niej list z apelem niewikłanie uczelni w konflikty natury ideologicznej i politycznej poprzez stawianie jej po jednej z jego stron. Zasugerowali jej rezygnację ze stanowiska, które piastuje od ponad miesiąca, z powodu braku obiektywizmu. List podpisało 70 osób.
Rektor PWr, prof. Arkadiusz Wójs, nie chce odnosić się do sprawy publicznie. Swoje stanowisko wobec prof. Jaklewicz przedstawił wyłącznie na forum wewnętrznym uczelni.
- Nie są planowane żadne zmiany w statusie zatrudnienia pełnomocniczki ds. przeciwdziałania dyskryminacji - informuje Agnieszka Niczewska, rzeczniczka PWr.
Działania prof. Jaklewicz doczekały się wsparcia Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka, które wysłało w tej sprawie list do rektora PWr. i zwraca uwagę, że 80 proc. podpisanych pod listem do pełnomocniczki to mężczyźni. - Zachowanie pani prof. Jaklewicz zasługuje na uznanie, wszak pełni ona funkcję, której celem jest przeciwdziałanie dyskryminacji w każdej postaci, za co sama nie
powinna być w żadnej sytuacji dyskryminowana - pisze Radosz Pawlikowski, prezes fundacji.
Spór o awatar
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze