Na początku grudnia w siedzibie Gwardii Wrocław przy Krupniczej odbyło się walne zgromadzenie sprawozdawczo-wyborcze członków Stowarzyszenia KS Gwardia. Podsumowano ostatnie dwa lata działania klubu - podczas których na czele stała prezes Sylwia Szymańska - i ponownie zaufano prezes Szymańskiej, powierzając prowadzenie Gwardii na kolejne trzy lata.
Podczas omawianych dwóch lat działalności można było pochwalić się wieloma osiągnięciami sportowymi, w siatkówce, judo, boksie, a także brydżu sportowym. Każdy z obecnych prezesów sekcji miał możliwość przedstawienia podsumowania dokonań, które z pewnością stawiają wrocławską Gwardię na wysokiej pozycji w rankingach ogólnopolskich. Poza sukcesami, nie brakowało również gorzkich słów, kierowanych w głównej mierze pod adresem obecnych mechanizmów, w czasach trudnych dla funkcjonowania klubu wielosekcyjnego.
- Nadal borykamy się z naszym największym problemem, dotyczącym obiektu, w którym się znajdujemy. Poruszane kwestie podczas walnego zgromadzenia ponad 2 lata wstecz pozostały, a co więcej, niektóre z nich, stały się rzeczywiste i bardzo niebezpieczne dla KS Gwardia - mówiła podczas swojego wystąpienia prezes Sylwia Szymańska.
Zgromadzenie było ważne ze względu na obecność odpowiedniej liczby członków KS Gwardia we Wrocławiu (statutowo 1/3 zarejestrowanych). Warto przypomnieć, że patrząc na liczby, pod auspicjami klubu swoje zdolności sportowe rozwija 277 zawodników w 4 dyscyplinach. Co tylko pokazuje, że pomimo ograniczonych możliwości, przy Krupniczej w pełni spełniania jest funkcja szkoleniowa.
Podczas Zgromadzenia podjęto kilka istotnych decyzji. Tą najistotniejszą było jednogłośne postawienie na prezes Szymańską na kolejny okres swojej kadencji. Warto bowiem przypomnieć, że dotychczasowo zarządzająca ma za sobą jedynie 2 lata prowadzenia klubu - ze względu na wcześniejszy wybór - podczas nadzwyczajnego zgromadzenia. Z tego też względu nie możemy mówić nawet o pełnej kadencji. Dlatego też aktualna decyzja, przedłużająca okres piastowania funkcji prezesa KS Gwardia do 2021 roku.
- Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że czekają nas bardzo trudne miesiące. Niestety, tak to w życiu bywa, że potrafi ono zaskakiwać w najmniej oczekiwanym momencie. Wiemy jednak, że nasze 2 lata ogromnej pracy nie mogą pójść na marne. Chcemy bowiem dalej się rozwijać, najlepszym przykładem jest tu siatkówka. Dokładamy wszelkich starań, żeby przetrwać ten bardzo trudny przełom 2018 i 2019 roku. Już teraz dziękujemy za rękę z pomocą, którą dostaliśmy ze strony miasta. Nasze problemy są dostrzegane, ale nie ma co ukrywać, każda życzliwa osoba się przyda do tego, żeby pomóc nam w postawieniu kolejnego kroku w stronę normalności. Tej, którą chcemy zapewnić wszystkim, od grup młodzieżowych, poprzez seniorów - komentowała po wyborze prezes Szymańska.
Warto odnotować, że w kwestiach finansowych, klub w latach 2016-17 wykonał wiele działań, które pokrył w dużej mierze z własnych dochodów oraz wsparcia przyjaciół oraz partnerów. Dotacje celowe skierowano za to głównie na szkolenie dzieci i młodzieży oraz remont obiektu, który z roku na rok wymaga coraz większych nakładów finansowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze