Reklama

Tadeusz Pawłowski: Dyskusja o bramce z Poznania nie ma większego sensu

02/03/2018 12:13

- Ja przedstawiłem swój punkt widzenia co do drugiej bramki dla Lecha, inni swój. Dyskusja o tym nie ma teraz sensu, skupiamy się na meczu z Sandecją Nowy Sącz - mówi przed sobotnim spotkaniem z Sandecją Nowy Sącz szkoleniowiec WKS-u Tadeusz Pawłowski.

Tadeusz Pawłowski (Śląsk Wrocław): Punkt w meczu z Lechem też byłby fajnym rezultatem, ale już o tym nie myślimy, koncentrujemy się na meczu z Sandecją. Dyskusja o spalonym nie ma sensu, ja przedstawiam swój punkt widzenia, a inni swój. Trzeba się teraz skupić na Sandecji i wygrać, będziemy wtedy mogli spokojnie pracować. Mamy taką samą kadrę plus Mateusz Cholewiak, nic się nie zmienia. Cieszę się, że możemy trenować na Stadionie Wrocław, będziemy mogli przećwiczyć niektóre elementy.


Cholewiak jest w innym rytmie treningu, bo pierwsza liga jeszcze nie zaczęła grać, ale on trenował cały czas, sam chciałbym go zobaczyć na żywo. Jest to zawodnik szybki, gdzie my mamy problemy na skrzydłach, więc zastanawiałem się, czy nie wypuścić go od początku, w kadrze na pewno będzie, a może nawet w jedenastce.

Reklama

MATEUSZ CHOLEWIAK: TO BYŁ BARDZO SZYBKI TRANSFER. ŚLĄSK BYŁ ZDETERMINOWANY


Rozmawiałem z AugustoDragoljubem Srniciem oraz z Igorsem Tarasovsem. Wiele osób mówiło "wszyscy do składu, tylko nie Igors". Obejrzałem dużo meczów Śląska i doszedłem do wniosku, że Igors nie zasługuje na łatkę takiego zawodnika. Wszyscy potrzebowali pewności siebie i wsparcia. Dostali to przed meczem z Lechem i odwdzięczyli się dobrą grą. Szczerze mówiąc, gdy zobaczyłem Srnicia, po raz pierwszym nie wierzyłem w niego, niski, szczupły... Jednak jestem pozytywnie zaskoczony, bo oprócz dobrej gry w defensywie, ma również jakość w poczynaniach w ataku. Uwierzył w siebie, a wszyscy go docenili. Będzie się rozwijał. Trzeba dać chłopakom pewność siebie, w tym pomogłoby zwycięstwo, wszyscy tego potrzebujemy.

Reklama

Robiliśmy badania pierwszego dnia po objęciu przeze mnie stanowiska. Michał Polczyk przedstawił wyniki zarządowi i radzie nadzorczej, ale ja nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć. Cieszę się, że jest progres. Mecz w Poznaniu był krokiem do przodu, chciałbym, żeby było to też widoczne w meczu z Sandecją.


Czy Zbyszek Smółka (trener Stali Mielec) jest na mnie zły? Nie wiem, wczoraj dzwoniłem, nie odebrał i nie oddzwonił (śmiech). Nie, chyba wszystko jest w porządku, zaprosiliśmy go na najbliższy mecz Śląska.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości