Koalicja rządowa nie może dojść do porozumienia w sprawie otwarcia sklepów w niedziele, choć w kampanii wyborczej to obiecywała. Tymczasem we Wrocławiu i okolicy przybywa nie tylko osiedlowych sklepików, ale i supermarketów, w których zakupy w każdą niedzielę zrobimy bez problemu. Ich właściciele znajdują przeróżne sposoby, jak ominąć przepisy. Szukacie sklepu czynnego w niedzielę? Sprawdźcie!
We Wrocławiu w niedzielę hipermarkety takie jak Lidl czy Kaufland pozostają zamknięte na cztery spusty. Ale już Biedronka ma jeden sklep, pracujący w każdą niedzielę. Nie kupimy tam jedynie alkoholu. Supermarkety czynne w niedzielę znajdziemy też w Oławie, Trzebnicy czy Oleśnicy.
Jak to możliwe, że sklepy są otwierane w niedziele? Część z nich funkcjonuje formalnie jako piekarnie, cukiernie, kwiaciarnie, sklepy z prasą czy placówki apteczne. Najbardziej oryginalny sposób znalazła sieć Intermarché. Wiele jej sklepów uruchomiło między regałami kluby czytelnika - czekają tam setki książek, które na miejscu można sobie poczytać. Właściciele sklepów utrzymują, że w ten sposób uzyskują status czytelni, a te mogą pracować przez 7 dni w tygodniu. Sposób sprawdza się od lat.
Niedziele handlowe w 2025 roku. W kwietniu będą aż dwie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tyle, że we Wrocławiu nie ma supermarketu Intermarche. Aż się nie chce wierzyć. Najbliższy jest w Trzebnicy. Albo w Oławie. Albo w Jelczu. Albo w Oleśnicy.
Tyle, że we Wrocławiu nie ma supermarketu Intermarche. Aż się nie chce wierzyć. Najbliższy jest w Trzebnicy. Albo w Oławie. Albo w Jelczu. Albo w Oleśnicy.
Przy Komandorskiej Delikatesy Centrum się zlikwidowały.