Na rynku samochodów używanych nie wszystkie modele mają takie samo powodzenie. Jedne miesiącami czekają na nowego właściciela, inne znikają z ogłoszeń niemal natychmiast. Najnowsza analiza AAA AUTO pokazuje, które auta Polacy kupują najchętniej i dlaczego niektóre samochody sprzedają się dosłownie jak ciepłe bułeczki.
Jeśli ktoś wystawi na sprzedaż Skodę Fabię lub Volkswagena Polo, może liczyć na szybki telefon od zainteresowanego. To właśnie te dwa modele okazały się najszybciej sprzedającymi się samochodami używanymi w Polsce w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku. Średni czas potrzebny na znalezienie kupca wynosił zaledwie 29 dni.
Tuż za nimi znalazła się Toyota Yaris, której sprzedaż zajmowała przeciętnie 30 dni. Co ciekawe, różnice pomiędzy liderami są minimalne, co pokazuje, jak dużym zainteresowaniem cieszą się niewielkie, miejskie samochody.
Eksperci rynku podkreślają, że dziś kupujący zwracają uwagę na znacznie więcej kwestii niż sam koszt zakupu. Coraz większe znaczenie mają wydatki związane z codzienną eksploatacją, dostępność części zamiennych, historia serwisowa oraz opinie o niezawodności danego modelu.
Nie dziwi więc, że na czele zestawienia znalazły się auta od lat kojarzone z oszczędnością i bezproblemowym użytkowaniem. To samochody, które dobrze sprawdzają się zarówno w mieście, jak i podczas codziennych dojazdów do pracy.
– Nasze dane potwierdzają, że kierowcy poszukują przede wszystkim samochodów sprawdzonych, ekonomicznych i stosunkowo tanich w utrzymaniu. Modele segmentu miejskiego od lat należą do najbezpieczniejszych wyborów na rynku wtórnym, dlatego ich sprzedaż przebiega wyjątkowo sprawnie – mówi Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings, operatora sieci autocentrów AAA AUTO.
W pierwszej dziesiątce najszybciej sprzedających się aut znalazły się:
Warto zwrócić uwagę, że zestawienie zdominowały samochody kompaktowe i miejskie. To właśnie one najlepiej odpowiadają na potrzeby kierowców szukających rozsądnego kompromisu między ceną zakupu, kosztami użytkowania i funkcjonalnością.
Na drugim biegunie znalazły się samochody, które wyjątkowo długo czekały na nowych właścicieli. Rekordzistą okazała się Toyota bZ4X. Średni czas sprzedaży wyniósł aż 143 dni.
Niewiele krócej na kupców czekały Mercedes EQS (140 dni), Audi RS7 (120 dni) oraz Jaguar I-Pace (117 dni).
Powód jest dość prosty. To stosunkowo młode samochody, których średni wiek nie przekraczał czterech lat. Za nowoczesność i prestiż trzeba jednak słono zapłacić. Dla przykładu, przeciętna cena używanego Audi RS7 wynosiła ponad 465 tys. zł. Tak wysoki próg wejścia automatycznie ogranicza liczbę potencjalnych nabywców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze