Kotka Monia straciła dom, bo jej opiekunka wyjechała z Polski. Tiga nie ma przedniej łapki - nie wiadomo dlaczego. Leo szuka nowego pana, bo poprzedni miał alegrię na sierść. Polę znaleziono na ulicy. To tylko kilka z całej masy psów i kotów, które święta spędziły w kojcach wrocławskiego schroniska. A jeszcze chwilę temu miały swój dom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze