Teatr, w którym dźwięk jest środkiem kreacji obrazu, a nie tylko uzupełnieniem. Do tego szczypta mistycyzmu i romantycznych, orientalnych pieśni z czasów Juliusza Słowackiego. W efekcie takiej mieszanki otrzymujemy dyptyk Teatru ZAR „Ewangelie dzieciństwa. Uwertura” oraz „Anhelli. Wołanie” prezentowany 6 i 7 maja w Studiu na Grobli.
Projekt „Ewangelie Dzieciństwa” jest wynikiem fascynacji pierwiastkami gnostyckimi tkwiącymi w początkach chrześcijaństwa. Spektakl oscyluje wokół dwóch wątków: opowieści o wskrzeszeniu Łazarza, przywołanej ustami jego sióstr, Marty i Marii, oraz „świadectwa Marii Magdaleny”, która, podług niektórych przekazów gnostyckich, miała szczególną pozycję wśród apostołów i utożsamiana była z jedną z sióstr Łazarza.
„Anhelli. Wołanie” jest natomiast przedstawieniem - hołdem dla polskiego poety romantycznego Juliusza Słowackiego oraz jego podróży do Ziemi Świętej z Neapolu, przez Aleksandrię, Kair i Damaszek, podczas której napisał poemat „Anhelli ” stylizowany na tekst biblijny.
Spektakl nie jest próbą inscenizowania tekstu Słowackiego, a raczej jego energetyzowania w pieśniach, które zapewne towarzyszyły mu w jego podróży. Muzyczny rdzeń spektaklu jest oparty na bizantyjskich i sardyńskich hymnach paschalnych oraz irmosach i pieśniach gruzińskich.
Praca Teatru ZAR jest próbą przekonania, że teatr nie odnosi się tylko do greckiego „thea” - widzenia - ale, że nade wszystko powinien być słuchany. Z takiego słuchania rodzą się głębokie obrazy, które nie mogłyby zostać stworzone nawet najnowszymi środkami teatralnej technologii, gdzie ciało śpiewającego aktora emanuje energią dźwięku, pieśni, która w nim się znajduje.
Początek spektakli o godzinie 20.00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze