Reklama

Tomasz Czaplicki mistrzem Europy we freestyle"u kajakowym

29/08/2018 00:48

W drugiej połowie sierpnia na torze kajakowym w Cunovie pod Bratysławą rozegrano mistrzostwa Europy we freestyle"u kajakowym. Polska reprezentacja przywiozła aż trzy medale po jednym w każdym z kolorów. Dwa medale (złoto i brąz) wywalczyli zawodnicy z Dolnego Śląska - Tomasz Czaplicki i Zofia Tuła.

Tuła już od eliminacji zgłaszała aspiracje do medali mistrzostw prezentując najbardziej widowiskowe i najwyżej ocenione przejazdy zarówno w eliminacjach, jak i w półfinale. W finale wrocławianka uzyskała notę 623 punktów za swój najwyżej oceniony przejazd i tym samym zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy. Zawodniczka rozpoczęła medalową serię polskiej reprezentacji. Pierwsze miejsce przypadło w udziale Anne Hubner z Niemiec, a srebro wywalczyła Marlene Devilez z Francji.



Zaraz po finale kobiet rozegrano zmagania mężczyzn. Podobnie jak u pań, pięciu najwyżej sklasyfikowanych zawodników po półfinale miało stoczyć pojedynek o tytuł mistrza Europy, a jako wynik końcowy finału brano pod uwagę najwyżej oceniony z trzech przejazdów.

Reklama

Stawkę finałową otwierał drugi z reprezentantów Polski Bartosz Czauderna, który już w pierwszym przejeździe uzyskał 1281 punktów. Polak nie ustępował z pozycji lidera aż do przejazdu Tomasza Czaplickiego, który w swojej pierwszej finałowej próbie uzyskał notę 1356 punktów, podnosząc poprzeczkę jeszcze wyżej. Każdą z kolejek finałowych zamykał jeden z faworytów - mistrz świata 2017 i mistrz Europy 2016 - Joaquim Fontane Maso (Hiszpania), który w swoim pierwszym przejeździe uzyskał notę 1143 punktów i znalazł się poza podium. W pozostałych przejazdach finałowych wszyscy zawodnicy starali się poprawić swoje wyniki, ale żadnemu z nich nie udało się wyprzedzić Czaplickiego, którego wynik za pierwszy przejazd okazał się być tym, który dał mu zwycięstwo.


Reklama

Tomasz Czaplicki został nowym mistrzem Europy. Drugie miejsce zajął Bartosz Czauderna, a brąz wywalczył Peter Csonka. Tym samym Czaplicki zapisał się w historii jako pierwszy Polak, który sięgnął po tytuł mistrza kontynentu. - Jeszcze chyba to do mnie nie dotarło. Oczywiście cieszyłem się zaraz po podaniu wyników, ale zaraz podpłynął do mnie Quim i przekazał mi swój numer startowy - jedynkę. Z jedynką startuje broniący tytułu mistrza. To był piękny gest z jego strony. Wręczył mi numer jeden i powiedział, żebym nosił go z dumą. Ta chwila na zawsze zapadnie mi w pamięci - komentuje nowy mistrz Europy.


Dolnośląscy kajakarze nie zwalniają tempa. Po niezwykle udanych Pucharach Świata, które Tuła i Czaplicki wygrali oraz po wielkim sukcesie w mistrzostwach Europy będzie można zobaczyć ich w akcji podczas nadchodzących mistrzostwach Polski, które odbędą się w Krakowie w weekend 1-2 września.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości