Do niecodziennego wypadku doszło w czwartkowy wieczór przy ulicy Kosmonautów we Wrocławiu. Tramwaj komunikacji wjechał tam w stado dzików i z tego powodu wykoleił się.
Do zdarzenia doszło po godzinie 19 w czwartek na ulicy Kosmonautów w rejonie skrzyżowania z ulicą Grabową. Wprost pod koła tramwaju linii 20, jadącej w stronę centrum, wbiegła wataha dzików. Motorniczy nie miał szans na zahamowanie przed zwierzęta. Pięć z nich zginęło na miejscu.
Z powodu silnego uderzenia wóz MPK wypadł z szyn. Dopiero po godzinie 20 udało się go z powrotem ustawić na torowisku i przywrócono tam normalny ruch. Wcześniej miejski przewoźnik wysłał na trasę między Pilczycami a Leśnicą autobusy zastępcze.
Spod kół tramwaju służbom udało się wydobyć pięć dzików. Niestety wszystkie zwierzęta były martwe. Specjalistyczna firma zajęła się posprzątaniem miejsca zdarzenia. Na szczęście ani motorniczy, ani pasażerowie linii 20 nie zostali poszkodowani.
Przypomnijmy, że to kolejne krwawe zdarzenie z udziałem dzików w ostatnim czasie we Wrocławiu.W październiku służby musiały na kilkanaście godzin zamknąć cmentarz Osobowicki z powodu grasującej tam watahy tych zwierząt. Ostatecznie kilka udało się odłowić, ale część zbiegła.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze