W niedzielę (19 listopada) Impel Wrocław rozegra kolejny mecz Ligi Siatkówki Kobiet. Tym razem rywalem będzie drużyna z najwyższej ligowej półki - brązowy medalista mistrzostw Polski - Developres SkyRes Rzeszów.
Rzeszowianki dobrze sprawują się w lidze - w ostatniej kolejce zmagań pokonały Budowlane Łódź, jednak wcześniej nie ustrzegły się także porażki z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W ostatnim czasie podopieczne trenera Lorenzo Micelliego rywalizowały także w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń. Trzeba przyznać, że z dobrym skutkiem, bowiem Developres - obok Chemika Police i Grot Budowlanych Łódź, zagra w fazie grupowej tych elitarnych rozgrywek.
W rzeszowskiej drużynie pierwsze skrzypce grają Adela Helić i Helene Rousseaux. W barwach podkarpackiego zespołu występują zawodniczki dobrze znane wrocławskim kibicom - mowa o Agacie Sawickiej i Monice Ptak, które niedawno grały we Wrocławiu.
Impelki do walki z Developresem przystąpią po dwóch zwycięstwach w zaciętych meczach, które kończyły się dopiero w tie-breaku. Najpierw wrocławiankom udało się pokonać BKS Profi Credit Bielsko-Biała, notując tym samym pierwszą wygraną na wyjeździe. Następnie siatkarki z Dolnego Śląska obroniły Orbitę i w tym sezonie w tej hali jeszcze nie przegrały.
Faworytem starcia bezsprzecznie będzie bardziej doświadczony zespół z Podkarpacia, chociaż między zespołami są tylko trzy punkty różnicy. Impelki w tym sezonie jednak pokazują niezwykły charakter na boisku. Czy i tym razem boiskowy upór wrocławianek przełoży się na wynik spotkania?
Niedzielny mecz rozpocznie się o 15. Liga Siatkówki Kobiet do Wrocławia wróci dopiero 28 listopada. Wtedy rozegrane zostanie spotkanie z wicemistrzem Polski - zespołem Grot Budowlanych Łódź. Początek meczu o 18, a bilety są już dostępne w sprzedaży internetowej lub w punktach stacjonarnych STS i EMPiK.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze