W niedzielny poranek około 30-letni mężczyzna zaatakował w centrum Wrocławia trzy kobiety. Na szczęście ofiarom napaści udało się uciec i żadnej z nich nic poważnego się nie stało. Policja szuka napastnika.
Do napadów na kobiety doszło w niedzielę 27 grudnia, między godziną 6 a 8 rano.
Policja otrzymała trzy zgłoszenia od zaatakowanych kobiet. Pierwsza napaść miała miejsce na ulicy Oławskiej, druga - przy skrzyżowaniu ulicy Kazimierza Wielkiego i Widok, a trzecia na Podwalu.
Wedle relacji napadniętych kobiet, około 30-letni napastnik zachodził je od tyłu, a potem zaczynał dusić, kopać i bić. Na szczęście w dwóch przypadkach mężczyznę spłoszyli okoliczni mieszkańcy, a w trzecim kobieta uwolniła się sama.
Żadna z ofiar nie doznała poważniejszych obrażeń - jednej z kobiet, która miała obrażenia szyi i głowy, udzielono pomocy medycznej.
Policjanci podkreślają, że nic nie wskazuje na to, by były to napady o charakterze seksualnym, napastnik niczego również nie ukradł. Funkcjonariusze szukają sprawcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze