Trzy zespoły Śląska wzięły udział w międzynarodowym turnieju Opalenica Cup. Wrocławianie w każdym roczniku byli jedną z najmocniejszych ekip, kończąc zawody na I, II i V miejscu. Za wrocławski zawodnikami świetna rywalizacja i mecze z takimi zespołami jak FC Porto, Luton Town FC i Olympiakos Pireus.
W Opalenicy odbyły się zawody w czterech kategoriach wiekowych, w których wzięło udział ponad 1000 uczestników. Śląsk udał się na Wielkopolskę mocną ekipą, bo do walki o medale stanęły zespoły U9, U10 i U11. W stawce były m.in. FC Porto, Luton Town FC, Olympiakos Pireus, Karpaty Lwów, Lech Poznań, Pogoń Szczecin, Wisła Kraków, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, FASE Szczecin, Olympic Wrocław, Warta Poznań i Akademia Reissa.
Zespół trenera Macieja Stasiuka (U11) ma za sobą bardzo udany występ - w pierwszym dniu wrocławianie rozegrali mecze grupowe, notując wyniki, dające awans do fazy pucharowej. W drabince pucharowej Śląsk prezentował równy poziom, sukcesywnie po zaciętych spotkaniach, przeskakując kolejne szczeble, kończąc zawody na pierwszym miejscu.
faza pucharowa
1/8: Warta Poznań - Ślask Wrocław 0:1
1/4: Stomil Olsztyn - Śląsk Wrocław 0:2
1/2: Śląsk Wrocław - AP Reissa Poznań 2:1
finał: Śląsk Wrocław - Fase Szczecin 1:0
Równie dobrze zaprezentowała drużyna trenera Krzysztofa Franczaka (U10), choć ostatecznie turniej zakończyła na piątym miejscu. Trójkolorowi w każdym spotkaniu grali na wysokim poziomie, ale w ćwierćfinale po serii rzutów karnych musieli uznać wyższość Arkonii Szczecin. Pozytywem jest, że w dalszym etapie Śląsk mógł jeszcze zmierzyć się z greckim Olympiakosem Pireus, z którym zagrał ciekawe spotkanie, kończąc je zwycięstwem 2:0. W ostatnim meczu WKS dołożył wygraną z Górnikiem Zabrze, choć o wyniku ponownie decydowały rzuty karne, w których tym razem lepiej poradzili sobie piłkarze akademii Śląska. Łącznie zespół trenera Franczaka w 10 meczach stracił zaledwie 4 bramki.
faza pucharowa
1/8: Śląsk Wrocław - Varsovia Warszawa 6:0
1/4: Śląsk Wrocław - Arkonia Szczecin 0:0, k.3:4
o 5. miejsce: Śląsk Wrocław - Olympiacos Pireus 2:0
o 5. miejsce: Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 1:1, k.2:0
Zespół trenera Bartosza Pacześnego (U9) już w grupie stoczył bardzo wyrównane boje, mierząc się między innymi z angielskim Luton Town (3:4), Pogonią Szczecin (1:0) czy AP Reissa (4:6). Wrocławianie ostatecznie zameldowali się w fazie pucharowej, w której również rozegrali kilka bardzo dobrych meczów. W 1/8 i 1/4 finału Śląsk kończył spotkania remisem i o awansie decydowały rzut karne. W obu przypadkach chłopcy z wrocławskiej akademii zaprezentowali dużą ambicję, wygrywając w serii jedenastek kolejno z Bukovyna Czerniovce oraz FC Wrocław Academy. W półfinale WKS pokonał AP Reissa 4:0 i na koniec w wielkim finale zmierzył się z faworytem turnieju FC Porto.
W meczu o najwyższą stawkę wrocławianie pierwsi wyszli na prowadzenie, ale Portugalczycy na kilka minut przed końcem zdołali doprowadzić do remisu. Śląsk mógł odzyskać prowadzenie, ale nie zdołał wykorzystać dogodnych sytuacji i o zwycięstwie znów decydowała seria rzutów karnych. W niej lepsze było FC Porto, które tym samym zajęło pierwsze miejsce. Nasi chłopcy po bardzo dobrych zawodach zajęli II miejsce.
faza pucharowa
1/8: Śląsk Wrocław - Bukovyna Czerniovce 2:2, k.Śląsk
1/4: Śląsk Wrocław - FC Wrocław Academy 0:0, k.Śląsk
Półfinał: Śląsk Wrocław - AP Reissa Poznań 4:0
Finał: Śląsk Wrocław - FC Porto 1:1, k.FC Porto
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze