Autobusy znowu nie mogą korzystać z torowiska na osi Grunwaldzkiej, na odcinku między mostem Szczytnickim i placem Grunwaldzkim. Powodem zmiany tras kilku linii jest fatalny stan nawierzchni.
Płyty, którymi wyłożone jest torowisko w tym miejscu, są już mocno popękane, a miasto porządny remont planuje dopiero latem. Do tego czasu, za każdym razem, gdy sytuacja tam się pogorszy, MPK wprowadza objazdy dla autobusów, a Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta zleca szybkie łatanie dziur w nawierzchni masą bitumiczną. Ostatnio zdarzyło się to w marcu.
Od środy, od godz. 7.30, autobusy linii D, 116, 121, 131 i 141 znów nie zatrzymują się na przystanku Bujwida i zamiast jechać torowiskiem, stoją w korkach. Ostatnio przywracanie ich na stałe trasy trwało około doby, ale był to weekend. Ile zajmie tym razem? Na razie nie wiadomo.
- Płyty po 17 latach eksploatacji kruszą się i pękają na skutek zużycia. Od ubiegłorocznych wakacji próbujemy wybrać w przetargu wykonawcę wymiany zabudowy torowiska, ale wciąż otrzymujemy oferty przekraczające budżet gminy przeznaczony na ten cel o ponad 100 procent. Prace planujemy wykonać w wakacje - mówiła wtedy Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze