Pod koniec czerwca ruszy remont torowiska na ul. Trzebnickiej. MPK Wrocław właśnie wyłoniło wykonawcę prac wartych 12 mln zł. Gorzej wygląda sprawa Mostów Trzebnickich – w tej sprawie miasto nadal nie dogadało się z konserwatorem zabytków.
Przetarg na kompleksową przebudową torowiska na ul. Trzebnickiej wygrał wrocławski Zakład Sieci i Zasilania Sp. z o.o. Prace ruszą 27 czerwca i mają potrwać 12 tygodni.
Zakres inwestycji jest szeroki. - W ramach prac wymienionych zostanie około 1200 metrów toru pojedynczego. Zakres obejmuje budowę nowej konstrukcji torowiska, montaż systemu smarowania szyn, przebudowę odwodnienia oraz zabezpieczenie istniejącej infrastruktury podziemnej, w tym sieci ciepłowniczej i kanalizacji deszczowej - wylicza Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
Modernizacja obejmie odcinek od rozjazdów przy placu Powstańców Wielkopolskich do rejonu stacji paliw MOL, a sieć trakcyjna zostanie odnowiona aż do ul. Na Polance. Przy okazji odtworzona zostanie nawierzchnia drogowa w sąsiedztwie torowiska.
Miasto liczyło, że remont Mostów Trzebnickich i torowiska uda się zsynchronizować. Tak się nie stanie. Mosty Trzebnickie od pięciu lat tkwią w administracyjnym impasie – Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków konsekwentnie odrzuca dokumentację projektową. Kością niezgody jest głównie to, że miasto chce poszerzyć mosty ok. 2,5 m z każdej strony. Na tak wielką ingerencją w zabytkowy obiekt nie chce jednak zgodzić się konserwator i jego stanowisko, mimo wielu rozmów, pozostaje niezmienne.
Tymczasem – według miasta - mosty pilnie potrzebują remontu: zagrożone są elementy konstrukcyjne, płyta pomostowa, izolacja, dylatacje i łożyska, a stalowa konstrukcja wymaga prac antykorozyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze