Przy Kwiskiej 5 we Wrocławiu robotnicy natknęli się dzisiejszego poranka na dwa niewybuchy z czasów II Wojny Światowej - to granat i pocisk. Zostały już przewiezione na poligon pod Wrocławiem. Na szczęście nie było konieczności ewakuacji mieszkańców.
Robotnicy, którzy wykonywali prace budowlane na głębokości około metra natknęli się na dwa niewybuchy z czasów wojny. - Był to granat moździerzowy 81 mm, a także pocisk artyleryjski 75 mm, oba produkcji niemieckiej, tzw. "zardzewiała śmierć" - mówi nam kpt. Marek Gwóźdź z Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu. Wiadomo już, że oba niewybuchy trafiły na poligon w Rakowie pod Wrocławiem, gdzie zostaną zneutralizowane. Nie było konieczności ewakuacji mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze