Wojciech Gęstwa - dyrektor Młodzieżowego Centrum Sportu oraz Wrocław Maraton jest gościem kolejnego wydania "Dziękuję, nie słodzę". W programie - Wojciech Gęstwa opowiada na pytanie, dlaczego Wrocław i jego mieszkańcy powinni cieszyć się z maratonu oraz zdradza,jak od kuchni wygląda organizacja takiej imprezy. Dowiemy się również, dlaczego półmaratony powoli zaczynają wypierać maratony.
W rozmowie z Damianem Filipowskim, dyrektor MCS przekonuje, że takie imprezy jak wrocławski maraton i półmaraton to bardzo dobry sposób promocji miasta i mieszkańcy powinni również się w to zaangażować. - Maraton nie istnieje bez miast. Czy to Nowy Jork, Paryż, Barcelona, a także i Wrocław musi się zmierzyć z tymi logistycznymi problemami związanymi z tym, jak ma funkcjonować miasto wtedy, kiedy przez praktycznie całe miasto biegną maratończycy. - zaznacza Gęstwa, zapewniając że Wrocław jest na to przygotowany.
Dyrektor Wrocław Maraton zdradza również w programie, jak wygląda planowanie trasy takiego biegu oraz dlaczego wrocławska trasa jest wyjątkowa. Nie mogło zabraknąć również pytania o rywalizację z innymi miastami oraz jak na ich tle prezentuje się Wrocław, jako gospodarz biegów długodystansowych.
W ostatnich latach rekordy popularności również we Wrocławiu biją półmaratony. Zdaniem naszego gościa, jest to bardzo naturalna rzecz, ponieważ przeciętnemu biegaczowi łatwiej jest pokonać krótszy o połowy dystans niż ten najbardziej selektywny bieg o długości ponad 42 kilometrów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze