W zajezdniach MPK pojawiła się ankieta, w której jednym z pytań dotyczy uregulowanego stosunku do służby wojskowej. Wśród pracowników spółki, straszonych od kilku tygodni zwolnieniami, wybuchła panika. Tymczasem wcale nie chodzi o redukcję zatrudnia – MPK przygotowuje się do wojny.
- MPK podlega obowiązkowi militaryzacyjnemu w razie wojny czy zagrożenia. Na polecenie wojewody musimy stworzyć bazę potencjalnych żołnierzy rezerwy. Wśród mężczyzn do 60 roku życia są tacy, którzy maja już tak zwane karty mobilizacyjne wystawione przez WKU, ale inni jeszcze nie. I właśnie im musimy je wystawić, stąd ankieta do wypełnienia na zajezdniach – tłumaczy Agnieszka Korzeniowska z wrocławskiego MPK.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze