Reklama

W Muzeum Narodowym będzie można zobaczyć jeden z najcenniejszych obrazów i… jego kopię [ZDJĘCIA]

21/09/2020 15:05

Od 22 września we Wrocławiu będzie się oglądać namalowany specjalnie dla Wrocławia, słynny obraz „Madonna pod jodłami” Lucasa Cranacha starszego. Jeden z najcenniejszych obrazów znajdujących się w polskich zbiorach będzie czasowo pokazywany w Muzeum Narodowym. Obok oryginału umieszczona została jego kopia.

Namalowany w 1510 r. obraz uważany jest za jedno z najlepszych dzieł Lucasa Cranacha i jedno z najbardziej unikatowych przedstawień tematu Marii z Dzieciątkiem, które posłużyło jako wzór dla dalszej twórczości mistrza i kolejnych pokoleń.

Obraz namalowany został na zamówienie dziekana katedry wrocławskiej Joachima von Lindlau na początku XVI w. Przez ponad 400 lat znajdował się na terenie Ostrowa i był chlubą wrocławskiej świątyni katedralnej, od końca XIX w. jako najcenniejsze sakralne dzieło sztuki na Śląsku przechowywany był w skarbcu katedralnym. W 1943 roku „Madonna pod jodłami” została przeniesiona do klasztoru w Henrykowie, następnie Kłodzka. Po zdobyciu miasta przez Rosjan została sprowadzona do Wrocławia i umieszczona w Diözesanmuseum (Muzeum Archidiecezji Wrocławskiej).


W czasie wojennych peregrynacji obraz został uszkodzony. Niemiecki duchowny Siegfried Zimmer otrzymał zlecenie wykonania konserwacji. W 1946 r. Zimmer wraz z wikariuszem z parafii pw. św. Bonifacego we Wrocławiu – Georgiem Kupke stworzyli kopię „Madonny pod jodłami” i zamienili ją z oryginałem. W 1948 r. niemiecka administracja kościelna przekazała polskiej władzy kościelnej obraz-kopię, określając ją oryginałem.

Reklama

W 1961 r. obraz trafił do pracowni konserwatorskiej Muzeum Narodowego we Wrocławiu (wówczas Muzeum Śląskiego). Zajmująca się nim badaczka Daniela Stankiewicz odkryła falsyfikat na podstawie porównań z dawnymi fotografiami. Jej wątpliwości wzbudził niski poziom artystyczny i jodłowa deska, na której został namalowany obraz.


Z czasem udało się ustalić, że w 1948 r. Zimmer wyjechał do Republiki Federalnej Niemiec przemycając dzieło Cranacha, które następnie sprzedał. Od lat 70. XX w. „Madonna pod jodłami” była kilkakrotnie oferowana na międzynarodowym rynku antykwarycznym, zaś od 1981 r. starano się o odzyskanie dzieła. Mimo upływu czasu i bezsprzecznej przynależności obrazu do Archidiecezji Wrocławskiej sprawa przez wiele lat nie była rozstrzygnięta. Po śmierci ostatniego właściciela – szwajcarskiego kolekcjonera dzieło przekazano szwajcarskiemu kościołowi. W  2012 r. wróciło do Polski i do zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu.

Reklama

Na wystawie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu obok oryginału można będzie zobaczyć kopię. Zwiedzający będą też mogli dowiedzieć się o innych wybitnych dziełach sztuki pochodzących z katedry i zaginionych w czasie II wojny światowej.


– Pośród przeszło 100 tysięcy zabytków sztuki i rzemiosła artystycznego, które Wrocław utracił w wyniku działań II wojny światowej oraz w latach przypadających bezpośrednio po jej zakończeniu, znajdują się także te, które były przez stulecia chlubą i atrakcją kościoła katedralnego pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Reklama

Szef instytucji kultury wierzy, że niezwykle burzliwa historia obrazu Lucasa Cranacha starszego „Madonna pod jodłami” z i jego szczęśliwy powrót do Wrocławia pozwala mieć nadzieję, że podobny los spotka inne cenne dzieła, które wrocławska katedra utraciła w wyniku wojny. – I chociaż o części dzieł obecnych na początku lat 40. XX w. w katedrze wrocławskiej wiemy, gdzie się obecnie znajdują, to w dalszym ciągu jest pokaźna grupa licząca kilkadziesiąt cennych dzieł sztuki, których los nie jest znany – dodaje Oszczanowski.


Zaliczają się do nich m.in.: obrazy z przedstawieniami „Strącenia zbuntowanych aniołów” i „Świętego Jana Chrzciciela” autorstwa Michaela Leopolda Willmanna z końca XVII w., namalowane przez Giulio Cesare Procacciniego z Mediolanu dzieło przedstawiające ukamienowania św. Szczepana z ok. 1620 r. oraz „Maria z Dzieciątkiem” – manierystyczny obraz pędzla anonimowego malarza flamandzkiego z ok. 1600 r.

Reklama

– Wszystkie te dzieła są w dalszym ciągu poszukiwane. Historia Cranachowskiej "Madonny pod jodłami" pozwala nam jednak wierzyć, że warto takie poszukiwania prowadzić – podkreśla Oszczanowski.


Obraz „Madonnę Cranacha” i jego kopię będzie można oglądać w Muzeum Narodowym od 22 września do 31 marca przyszłego roku.


Od wtorku do piątku, o godz. 12 i 14 odbywa się oprowadzanie po tej wystawie, zatytułowane „15 minut z Madonną”.


Muzeum jest czynne od wtorku do piątku w godz. od 10 do 16, a w soboty i niedziele – od 10:30 do 18. Bilety kosztują 8 i 10 zł.


mh/materiały prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości