We Wrocławiu na 1 tys. samochodów przypada tylko 900 mieszkańców, a na jedno płatne miejsce postojowe aż 130 pojazdów. Kierowcy, zwłaszcza ci podróżujący do centrum i innych popularnych części miasta coraz częściej borykają się z brakiem wolnych miejsc parkingowych.
W całym Wrocławia strefa płatnego parkowanie liczy 4,3 tys. miejsc. Stolica Dolnego Śląska zajmuje pod tym względem jedną z ostatnich lokat wśród polskich aglomeracji. Brak wolnych miejsc parkingowych to wyzwanie zwłaszcza dla os ób pracujących w centrum miasta.
Badania prowadzone w ciągu ostatnich lat w krajach europejskich wskazują, że szukanie wolnego miejsca parkingowego zajmuje kierowcom średnio nawet 8 minut. Te same badania potwierdziły, że blisko 30% kierowc ów stojących w korkach spędza w nich czas właśnie dlatego, że pr óbują znaleźć wolną przestrzeń do zaparkowania samochodu. Tymczasem w Polsce z roku na rok przybywa samochod ów, w tym samochodów tuningowanych, które tworzą nadmierny hałas parkując w centrum. Proporcjonalnie do wzrostu liczby aut, nie przybywa jednak wolnych miejsc parkingowych. Z tym problemem zmaga się r ównież stolica Dolnego Śląska. Według Centralnej Ewidencji Pojazd ów zarejestrowanych jest tu obecnie ponad 550 tysięcy pojazd ó w, blisko 1000 pojazd ów na 900 mieszkańc ów (średnio oznacza to więcej niż jeden samoch ód na osobę).
Ewa Mazur z Zarządu Dr óg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu przyznaje, że Wrocław jest jednym z dużych polskich miast, które ma najmniej miejsc postojowych, jednak zapewnia, że wkrótce ma być ich więcej. – Z pewnością już niedługo strefa płatnego parkowania się powiększy. Wnioskują o to zwłaszcza osoby mieszkające w pobliżu biurowc ów, kt órych ostatnio dużo powstało w centrum miasta. Często zatrudnieni tam ludzie, chcąc zaoszczędzić na płatnym parkingu np. w podziemiach budynku, wolą zostawić samoch ód na jednej z okolicznych uliczek. To sprawia, że Ci, kt órzy tam mieszkają, mają poważny problem ze znalezieniem miejsca dla swojego auta – tłumaczy.
ZOBACZ TEŻ: Wzrosną koszty krótkiego parkowania w centrum Wrocławia
O ile pozostawienie samochodu na płatnym miejscu postojowym na godzinę lub dwie nie stanowi jeszcze zbyt wielkiego wydatku, o tyle zaparkowanie go tam na czas pracy, czyli przynajmniej 8 godzin, z pewnością znacznie uszczupla portfel kierowcy. Opłaty za parking mają na celu r ównież zwiększenie rotacji pojazd ów w centrum.
O konieczności budowania większych parkingów wiedzą też deweloperzy stawiający w mieście nowe biurowce. – Mamy świadomość, jakim problemem jest znalezienie wolnego miejsca do parkowania, dlatego postawiliśmy sobie za priorytet zapewnienie ich najemcom naszych biurowc ó w – m ówi Aleksandra Kubicha z Wrocławskich Park ów Biznesu, która tłumaczy, że przy inwestycjach jej firmy powstaje tyle miejsc parkingowych, by sprostać wymaganiom wszystkich pracowników. – Niemal oczywistym jest, że budowanie infrastruktury parkingowej nie jest dla inwestor ów zbyt opłacalne, gdyż w tym miejscu mogłyby powstać kolejne biurowce, na kt órych wynajmie można dobrze zarabiać. Jednak uważamy, że dedykowany parking pozwala zapewnić większy komfort os ób tu pracujących, a na tym przecież najbardziej nam zależy. Wiemy też, że w czasach zabiegania o wykwalifikowanych pracownik ów, dostępność parkingu przynależnego do miejsca pracy bywa skuteczną kartą przetargową – tłumaczy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze