Reklama

We Wrocławiu nie ma już ani jednego opakowania leku na grypę

W żadnej wrocławskiej aptece nie można już kupić popularnych leków na grypę najczęściej przepisywanych przez lekarzy. Ci alarmują, że tak wielu przypadków grypy nie diagnozowali w Polsce od lat.

W aptekach brakuje lekarstw skracających czas objawów grypy i zmniejszających ryzyko powikłań, zawierających oseltamiwir, czyli substancję stosowaną w produkcji leków na grypę typu A i B.  - Nie ma ich w żadnej hurtowni - słyszymy od wrocławskich farmaceutów. Tabletki Tamiflu czy Ebilfumin najbliżej można znaleźć w Krakowie - tam są w dwóch aptekach. Też już ostatnie sztuki. Tamivil można jeszcze kupić w Myślenicach, 245 kilometrów od Wrocławia. 

Wrocławskie przychodnie pękają w szwach. Na teleporadę w wielu miejsach trzeba czekać nawet kilka dni, na osobistą wizytę - nawet tydzień. Sytuacja nie zmienia się od wielu tygodni.  - Szpitale pękają w szwach, nie ma wolnych miejsc - już przed miesięcem mówił portalowi TuWroclaw.com profesor Grzegorz Mazur, konsultant wojewódzki w zakresie chorób wewnętrznych, a także lekarz w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego przy Koszarowej we Wrocławiu. - Do tej pory były to 4, 5, może 6 osób z objawami chorób górnych dróg oddechowych dziennie. Teraz, w ciągu jednego dyżuru potrafimy przyjąć na oddziale już dwunastu takich pacjentów, to nawet dwa, jak nie trzy razy więcej niż zwykle - zaznacza profesor. Wśród tych pacjentów znajdują się osoby m.in. z zapaleniem płuc czy grypą. - Nie ma wyjątków. Chorują wszyscy: i dzieci, i osoby dorosłe, i osoby starsze, które ze względu na "wielochorobliwość" są jeszcze bardziej narażone na infekcje - tłumaczył profesor Mazur.

Reklama

Główny Inspektorat Farmaceutyczny zapowiedział, że dostępność leków na grypę poprawi się na początku przyszłego tygodnia. Do weekendu do hurtowni farmaceutycznych ma trafić dodatkowych 180 tysięcy opakowań preparatów. Lekarze podkreślają jednak, że specyfiki na grypę są skuteczne, jeżeli są podane na początku infekcji - w ciągu dwóch pierwszych dni. Później na niewiele się już przydadzą.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości