Reklama

Wicemistrz nie dał się zaskoczyć. Volley przegrywa w Łodzi [RELACJA]

14/01/2019 13:56

Siatkarki Volley Wrocław wracają z meczu z Łodzi bez punktów. Chociaż spotkanie rozpoczęło się dobrze dla wrocławianek - wygrały pierwszego seta 25:23 - to w kolejnych partiach lepsze były łodzianki i to one mogły cieszyć się z wygranej.

Pierwszy set należał do wrocławianek, które narzuciły gospodyniom swój styl gry. Siatkarki z Dolnego Śląska dobrze spisywały się w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dobrze atakowała Aleksandra Rasińska, a pasywny blok powodował, że wrocławianki miały kolejne szanse na wyprowadzenie kontrataków. Podopieczne Marka Solarewicza utrzymywały kilkupunktowe prowadzenie, które momentami wynosiło już pięć "oczek" (22:17, 24:19). W końcówce w szeregach wrocławskich nastąpiło wyraźnie rozluźnienie, co próbowały wykorzystać siatkarki ŁKS-u, broniąc cztery piłki setowe z rzędu. Parafrazując znane przysłowie - sztuka udała się za piątym razem, a Volley wygrał pierwszą partię 25:23.


To niestety koniec pozytywnych informacji na temat piątkowego starcia. Łodzianki podrażnione porażką w pierwszym secie wrzuciły wyższy bieg i pokazały, że nieprzypadkowo znajdują się na drugim miejscu w tabeli. Do gry wróciły filary łódzkiej ofensywy, m.in. Regiane Bidias, która wykorzystywała każdą nadarzającą się okazję na zdobycie punktu. Dobrze spisały się także rezerwowe, które pojawiły się na boisku - Daria Szczyrba oraz Agata Wawrzyńczyk. W drugim i czwartym secie miejscowe budowały przewagę na początku partii i kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie, z kolei w partii nr 3 gra była zdecydowanie bardziej wyrównana. Volley prowadził już 12:9, jednak po chwili był już remis 14:14, a następnie ŁKS zdobył pięć punktów z rzędu, przechylając szalę zwycięstwa w tym secie.

Reklama

Sytuacja wrocławianek staje się coraz trudniejsza, bo choć jeszcze nie zajmują ostatniego miejsca w tabeli, zachowując punkt przewagi nad KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, to trzeba mieć na uwadze, że ostrowczanki mają dwa mecze rozegrane mniej. Szansa na poprawienie dorobku punktowego już w najbliższą środę - w Orbicie Volley podejmie Enea PTPS Piła. Początek meczu o godzinie 18.


ŁKS Commercecon Łódź - Volley Wrocław 3:1 (23:25, 25:18, 25:17, 25:16)
ŁKS Commercecon: Bidias (17), A.Wójcik (2), Bociek (3), Alagierska (4), Efimienko-Młotkowska (12), M.Wójcik (3), Korabiec (L) oraz Nichol, Szczyrba (10), Wawrzyńczyk (11), Gajewska (1).
Volley: Piśla (6), Rasińska (12), Soter (12), Murek (12), Gajewska (4), Łozowska (4), Kuziak (L) oraz Gancarz (4), Irzemska (3), Pancewicz (L).
MVP spotkania: Zuzanna Efimienko - Młotkowska


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości