Koszykarki Ślęzy wracają do rywalizacji w Energa Basket Lidze Kobiet. W niedzielę o godzinie 16 w hali AWF-u przy Stadionie Olimpijskim zmierzą się z Widzewem Łódź i są bezsprzecznymi faworytkami tego pojedynku.
Ostatnie tygodnie nie były najszczęśliwsze dla koszykarek z Wrocławia. Ślęza najpierw odpadła z Pucharu Europy, a następnie już po pierwszym meczu turnieju w Gdyni pożegnała się z marzeniami o Pucharze Polski. Teraz żółto-czerwone mogą skupić tylko na rozgrywkach ligowych i obronie mistrzowskiego tytułu z ubiegłego roku.
- Bieżący sezon jest specyficzny ze względu na nasz udział w Pucharze Europy, a także przez przerwy w rozgrywkach na mecze reprezentacji - zauważa Arkadiusz Rusin, trener koszykarek Ślęzy. - Teraz koncentrujemy się tylko i wyłącznie na rozgrywkach ligowych, na tym, by zająć jak najlepsze miejsce w tabeli przed play-offami. Z pewnością nasz ostatni występ z Artego w Pucharze Polski nie należał do udanych. W niedzielę będzie pierwsza szansa, żeby się zrehabilitować i pokazać lepszą koszykówkę - dodaje szkoleniowiec.
Widzew to na tę chwilę ostatni zespół Energa Basket Ligi Kobiet. Wygrał tylko jedno spotkanie - na wyjeździe z JAS-FBG Zagłębiem Sosnowiec (81:74). Słabe wyniki młodego zespołu z Łodzi sprawiły, że działacze w trakcie sezonu dokonali zmiany na stanowisku trenera. Dariusza Raczyńskiego zastąpił Serb Dejan Kovecević. W trakcie rozgrywek w klubie zatrudniono także Amerykankę Kathleen Scheer, która z miejsca stała się najlepiej punktującą zawodniczką Widzewa. Istotną rolę w zespole odgrywa też jej rodaczka Brandi Harvey-Carr, a także Roksana Schmidt, Julia Drop, Klaudia Gertchen czy Ukrainka Daria Zawidna.
W pierwszym meczu Ślęza pokonała na wyjeździe Widzew aż 67:40. Najwięcej punktów dla mistrzyń Polski zdobyły wówczas Agnieszka Kaczmarczyk i Tijana Ajduković (po 15), a dla łodzianek Klaudia Gertchen (10). W niedzielę wrocławianki także będą zdecydowanymi faworytkami spotkania i każdy inny wynik niż ich wysokie zwycięstwo będzie niespodzianką. W zespole mistrzyń Polski wszystkie zawodniczki są zdrowe i gotowe do gry.
Bilety na mecz Ślęza - Widzew kosztują 15 i 7 złotych. Wejściówki będą dostępne bezpośrednio przed spotkaniem w kasie hali AWF-u.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze