Do bardzo groźnego pożaru doszło w nocy z wtorku na środę na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Ogień, który ktoś podłożył w pawilonach handlowych, gaszono przez kilka godzin.
Aż dziewięć zastępów i jednostek straży pożarnej uczestniczyło w nocnej akcji gaszenia pożaru na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu.
Ogień pojawił się w pawilonach handlowych przy ulicy Osobowickiej przed godziną 3 nad ranem. Płonęły głównie kwiaty i znicze w kartonowych oraz plastikowych opakowaniach.
Walka z żywiołem trwała przez kilka godzin. Ogień ostatecznie dogaszono około 7 rano. Do tego czasu ulica Osobowicka w rejonie głównej bramy nekropolii była nieprzejezdna. Drogę, na którą wylało się wiele piany i wody trzeba było posypywać piaskiem.
Jak tłumaczą strażacy, wszystko wskazuje na to, że doszło do podpalenia. Ogień pojawił się w kilku miejscach w pawilonach jednocześnie, a na miejscu czuć było zapach benzyny.
Sprawę będzie wyjaśniać teraz wrocławska policja. Nie wiadomo jeszcze czy pawilony handlowe będą nadawały się do powtórnego użytku, czy konieczna będzie ich rozbiórka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze