Olbrzymie zatory panowały w poniedziałkowe popołudnie w centrum Wrocławia. Na moście Grunwaldzkim doszło do zderzenia samochodu osobowego z tramwajem komunikacji miejskiej. Nikt nie został poszkodowany, ale korki paraliżowały Stare Miasto i Śródmieście.
Do kolizji doszło tuż przed godziną 15.30 na moście Grunwaldzkim. W zderzeniu brały udział tramwaj MPK, jadący w stronę ronda Reagana oraz samochód marki dodge.
Jeden z dwóch pasów prowadzących w stronę placu Grunwaldzkiego był zablokowany, kierowcy musieli tam korzystać z wąskiego przejazdu. Dodatkowo tramwaje linii 0, 4 i 33Plus jechały do ronda przez most Pokoju i ulicę Szczytnicką.
Na miejscu swoje prace prowadziła komisja wypadkowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego oraz policjanci z wrocławskiej drogówki. Służby najpierw musiały zebrać wszelkie ślady i zbadać okoliczności zdarzenia, aby wskazać winowajcę. Dopiero po godzinie 17 został udrożniony ruch na moście Grunwaldzkim.
Tymczasem rejon tej przeprawy - m.in. plac Społeczny i plac Dominikański pogrążyły się w gigantycznych korkach. Zatory potęguje w tym miejscu pora popołudniowego szczytu komunikacyjnego, dodatkowo do Wrocławia wróciła już część studentów i ruch w mieście w poniedziałek był znacznie większy niż ostatnio. Kierowcy stanęli też więc na ulicy Kazimierza Wielkiego czy placu Jana Pawła II.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze