Od środy, 5 maja we Wrocławiu można znów spotkać rowerowa patrole straży miejskiej. Strażnicy na jednośladach mają skupić się głównie na problemach rowerzystów, a także pilnować ładu i porządku m.in. na terenach zielonych.
– To trzy dwuosobowe zespoły mieszane (strażniczka plus strażnik) – do dyspozycji mają rowery ze wspomaganiem elektrycznym i rowery tradycyjne – wylicza Waldemar Forysiak , rzecznik prasowy Straży Miejskiej Wrocławia.
Strażnicy na rowerach mają patrolować ścieżki rowerowe, a także osiedlowe uliczki, tereny rekreacyjne, bulwary i wały nad Odrą. Będą skupiać się na łamaniu przepisów ruchu drogowego, a także utrzymaniu ładu i porządku publicznego. Każdy patrol dziennie ma pokonywać 50 km.
– Strażnicy często otrzymują zgłoszenia o źle zaparkowanych pojazdach, blokujących ruch na drogach rowerowych lub skrzyżowaniach, co powoduje niebezpieczne sytuacje. Monitorowanie tras rowerowych z perspektywy patrolu bezpośrednio przemieszczającego się takimi drogami przyczyni się do szybszego zauważenia nieprawidłowości i natychmiastowej reakcji – najczęściej będzie to wezwanie lawety do odholowania nieprawidłowo parkującego pojazdu, ale też zwrócimy uwagę na zanieczyszczenia dróg rowerowych np. rozbitym szkłem. Strażnicy są przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy przedmedycznej, mogą też zabezpieczyć miejsce wypadku – informuje Waldemar Forysiak .
Patrole rowerowe są uzupełnieniem patroli pieszych, konnych i zmotoryzowanych. Strażnicy wykonując swoje obowiązki są też w stałym kontakcie z miejskim oficerem rowerowym Danielem Chojnackim , a także stowarzyszeniami i organizacjami rowerowymi, z którym na bieżąco wymieniają informacje o występujących problemach i zagrożeniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze