Reklama

Wreszcie otworzą AOW – od A4 do lotniska. Ale z autostrady na nią nie wjedziemy

07/04/2011 00:00

Miał być grudzień, potem styczeń i marzec, ale wszystko wskazuje, że wreszcie się doczekaliśmy: południowa część obwodnicy, między Kobierzycami a węzłem Lotnisko, będzie otwarta na przełomie kwietnia i maja. Tyle że, tak jak ostrzegaliśmy, do czasu zakończenia budowy całej AOW nie będzie się dało na nią wjechać z autostrady A4.

- W drugiej połowie miesiąca wykonawca zakończy zasadnicze prace niezbędne do złożenia wniosku o pozwolenie na użytkowanie. Procedura odbiorowa już się rozpoczęła, choć prowadzone są jeszcze prace wykończeniowe i porządkowe. Odbiory przebiegają dwuetapowo: analizowana jest dokumentacja całego odcinka (wszystkich obiektów inżynierskich, elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, elementów ochrony środowiska, tzw. branży: np. energetyki, odwodnienia). Drugim etapem jest obowiązkowa inspekcja w terenie – tłumaczy nam jeszcze w lutym Michał Nowakowski z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Cała procedura odbiorowa, to procedura skomplikowana i niezmiernie istotna, ponieważ kierowcy muszą jeździć po bezpiecznej trasie. Powiadomiliśmy już służby (straż pożarną, policję) o gotowości do otwarcia odcinka. Po procedurze odbiorowej odcinek od A4 do Lotniska zostanie oddany na przełomie kwietnia i maja - dodaje.





To, że nie będzie się dało do otwarcia całej obwodnicy (podawane terminy są różne – od lipca do października) wjechać na nią z autostrady A4 nie jest tajemnicą przynajmniej od sierpnia ubiegłego roku. Właśnie tedy pisaliśmy, że na tym odcinku będzie na AOW obowiązywał zakaz wjazdu pojazdów cięższych niż 12 ton – a kierowca będzie mógł wjechać do miasta od południa z kierunku Magnice (krajową „ósemką”), ale nie skręcić z autostrady.

- Nie chcemy, żeby cały ruch przeniósł się od razu na ulice, które nie są na to gotowe – tłumaczyła nam już w sierpniu Elwira Nowak, zastępca dyrektora Wydziału Inżynierii Miejskiej ds. Zarządzania Inwestycjami we wrocławskim urzędzie miasta. Dokładnie chodzi o Graniczną, Strzegomską i wiecznie zatkane rondo Pileckiego (przy Mińskiej). - Taki wjazd będzie możliwy z drogi krajowej nr 8. Normalnie za to będzie się dało wyjechać z Wrocławia na południe – dodaje.



Oczywiście grupa niezadowolonych z tego, że jadąc z jednego kierunku (np. Kłodzka) wjedziemy obwodnicą do Wrocławia, ale już z np. z Jeleniej Góry czy Zgorzelca – nie. Tyle, że argument miejskich urzędników jest mocny: Strzegomska więcej aut raczej nie przejmie, a do czasu otworzenie północnego odcinka AOW to tą ulicą jechałby cały tranzyt.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości