Miał być grudzień, potem styczeń i marzec, ale wszystko wskazuje, że wreszcie się doczekaliśmy: południowa część obwodnicy, między Kobierzycami a węzłem Lotnisko, będzie otwarta na przełomie kwietnia i maja. Tyle że, tak jak ostrzegaliśmy, do czasu zakończenia budowy całej AOW nie będzie się dało na nią wjechać z autostrady A4.
- W drugiej połowie miesiąca wykonawca zakończy zasadnicze prace niezbędne do złożenia wniosku o pozwolenie na użytkowanie. Procedura odbiorowa już się rozpoczęła, choć prowadzone są jeszcze prace wykończeniowe i porządkowe. Odbiory przebiegają dwuetapowo: analizowana jest dokumentacja całego odcinka (wszystkich obiektów inżynierskich, elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, elementów ochrony środowiska, tzw. branży: np. energetyki, odwodnienia). Drugim etapem jest obowiązkowa inspekcja w terenie – tłumaczy nam jeszcze w lutym Michał Nowakowski z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Cała procedura odbiorowa, to procedura skomplikowana i niezmiernie istotna, ponieważ kierowcy muszą jeździć po bezpiecznej trasie. Powiadomiliśmy już służby (straż pożarną, policję) o gotowości do otwarcia odcinka. Po procedurze odbiorowej odcinek od A4 do Lotniska zostanie oddany na przełomie kwietnia i maja - dodaje.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze