Organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet dziś wyjdą na wrocławskie ulice. Aktywistki wzywają kobiety do niepójścia do pracy i wzięcia udziału we wspólnym marszu. Wśród postulatów znalazły się m.in. żądanie dofinansowania zabiegów in vitro oraz dostęp do bezpiecznego przerywania ciąży.
Przypomnijmy, że pierwszy „Czarny Protest” przeszedł ulicami Wrocławia 3 października. W marszu wzięło udział kilkanaście tysięcy osób, które nie zgadzały się z projektem ustawy niezaostrzającej przepisy aborcyjne. Po protestach, które przetoczyły się przez całą Polskę, sejm zrezygnował z procedowania kontrowersyjnego projektu.
– Sukces zawdzięczamy maksymalnemu rozproszeniu naszego protestu – temu, że każda kobieta w Polsce mogła wziąć sprawy w swoje ręce. Ogólnopolski Strajk Kobiet wpisał się w serię protestów kobiecych w różnych państwach – niedługo po nas na ulice wyszły m.in. Koreanki i mieszkanki wielu krajów Ameryki Łacińskiej – piszą o sobie organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.
Pod koniec października odbyła się tzw. druga runda Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. W trakcie wydarzenia kobiety zrzeszone wokół inicjatywy nie tylko świętowały sukces, ale też wyznaczyły trzy kierunku, w których dalej będą działać: nie dla pogardy i przemocy wobec kobiet, nie dla ingerencji Kościoła w politykę oraz nie dla polityki w edukacji.
8 marca ulicami Wrocławia przejdzie Międzynarodowy Strajk Kobiet. Marsz ma ruszyć o godzinie 16:30 z pl. Powstańców Śląskich. Manifestanci tradycyjnie przejdą pod Pręgierz, gdzie możemy spodziewać się przemówień. Wrocławski przemarsz ma być elementem ogólnoświatowych obchodów organizowanych w 80 krajach.
Organizacje feministyczne z różnych części globu zachęcają, aby kobiety 8 marca wzięły udział w strajku totalnym, tzn. zaprzestały pracy oraz wykonywania prac domowych lub strajku czasowym polegającym na zaprzestaniu pracy na kilka godzin. Inne metody strajku stosowane przez środowisko to:
czarny ubiór, czarne elementy ubioru, wstążeczki, znaczki,
bojkot firm posługujących się seksizmem w reklamie lub dyskryminujących pracownice ze względu na płeć – bojkot lokalnych i narodowych mizoginów (protest przeciwko ich obecności w przestrzeni publicznej, protest w miejscu zamieszkania),
akcja apostazji (porzucenie wiary religijnej),
strajk zakupowy – blokady dróg, demonstracje, marsze, pikiety,
godzina „K” – 18.00, moment kulminacyjny protestów – akcja „cacerolazos” z garnkami, patelniami, gwizdkami (wszystkim, co robi hałas), czerwonymi kartkami dla rządów nienawidzących kobiet.
Organizatorki polskiego protestu żądają:
Pełni praw reprodukcyjnych:
utrzymania standardów opieki okołoporodowej,
dostępu do nowoczesnej bezpłatnej antykoncepcji i zabiegów sterylizacji,
dostępu do bezpiecznego przerywania ciąży,
dofinansowania in vitro,
badań prenatalnych najnowszej generacji,
Państwa wolnego od zabobonów:
rzetelnej edukacji seksualnej,
edukacji szkolnej zgodnej z wiedzą naukową,
opieki medycznej, nie watykańskiej,
likwidacji tzw. „klauzuli sumienia",
religii w parafiach i na koszt Kościoła,
niezależnej komisji ds. pedofilii w Kościele,
wymierzenia bezwzględnych kar sprawcom i osobom winnym ukrywania przestępstwa pedofilii w Kościele.
Wdrożenia i stosowania Konwencji Antyprzemocowej:
przesunięcie finansowania budżetowego z Kościoła na organizacje zajmujące się walką z przemocą wobec kobiet i przemocą domową,
bezwzględnego ścigania i karania sprawców przemocy domowej,
bezwzględnego ścigania gwałcicieli i wdrożenia procedur zapobiegających wtórnej wiktymizacji,
ochrony ofiar i izolacji sprawców,
współpracy rządu z organizacjami pozarządowymi przy wdrażaniu Konwencji,
ścigania mowy nienawiści jako źródła przemocy.
Poprawy sytuacji ekonomicznej kobiet:
zabezpieczenia emerytalnego nieodpłatnej pracy kobiet,
realnego zabezpieczenia społecznego rodzin dzieci z niepełnosprawnościami,
skutecznego ściągania alimentów przez państwo i karania dłużników alimentacyjnych,
podniesienia progu uprawniającego do świadczenia z FA do średniego wynagrodzenia,
równości płac bez względu na płeć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze