Reklama

Wrocław: podopieczni Towarzystwa im. Brata Alberta dostają kurczaki z fast foodu

18/10/2017 17:03

Średnio raz w tygodniu na talerzach podopiecznych dwóch wrocławskich schronisk Towarzystwa Pomocy im. Brata Alberta lądują posiłki z popularnej sieci fast food. To efekt prowadzonej przez właściciela KFC akcji mającej na celu zapobieganiu marnowania żywności.

Firmy coraz lepiej planują bieżące zapotrzebowanie i zapasy, a ponadto decydują się, by nadwyżki niesprzedanych produktów, zamiast wyrzucać, przekazać organizacjom społecznym. Przykładem może być sieć KFC, która jako pierwsza marka restauracyjna w kraju wprowadziła program przekazywania żywności na tak dużą skalę.


– W restauracjach, które kładą nacisk na jakość połączoną ze sprawną obsługą, dążenie do perfekcji często prowadzi do powstawania nadwyżek. Z uwagi na tempo rozwoju naszego biznesu podeszliśmy do tego problemu systemowo. Opracowaliśmy program przekazywania żywności organizacjom społecznym, dzięki któremu nie tylko nie marnujemy dobrego jedzenia, ale również wspieramy najbardziej potrzebujących – mówi Olgierd Danielewicz, prezydent marki KFC. – Skala naszego zaangażowania systematycznie rośnie. Już ponad 190 restauracji uczestniczy w programie, co stanowi 90% wszystkich lokali w Polsce – dodaje.

Reklama

Wrocławskie restauracji tej sieci zdecydowały, że nadwyżki żywnościowe będą przekazywać m.in. Towarzystwu Pomocy im. Brata Alberta. Tylko we wrześniu tego roku do potrzebujących trafiła w ten sposób tona jedzenia.


– Od restauracji KFC odbieramy zamrożone produkty drobiowe gotowe do spożycia po odsmażeniu. Przygotowujemy z nich posiłki dla osób bezdomnych – mówi Marek Rożnowski, koordynator transportu i zaopatrzenia w dary Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. – Podopieczni i obsługa przygotowująca posiłki w schroniskach są bardzo zadowoleni z tej dodatkowej żywności. Odebrane produkty wykorzystujemy w dwóch naszych placówkach we Wrocławiu: w Schronisku dla Kobiet i Matek z Dziećmi oraz w Schronisku dla Mężczyzn. W placówkach całodziennej pomocy w okresie zimowym może przebywać nawet do 190 osób. Średnio raz w tygodniu przygotowujemy posiłek z darów KFC w jednej z wymienionych placówek. Jest on ciekawym urozmaiceniem w cotygodniowym jadłospisie mieszkańców schronisk. Podopieczni chwalą sobie dobry smak produktów drobiowych w wydawanych im posiłkach – dodaje.

Reklama

Do potrzebujących trafia mięso, które ze względu na standardy stosowane przez restauracje, nie może już zostać wydane klientom. Zgodnie z polityką sieci produkty drobiowe od momentu przygotowania mogą spędzić na płycie grzewczej tylko kilkanaście minut. Jeśli w tym czasie nie zostaną zaserwowane, poddawane są procesowi chłodzenia i mrożenia. Organizatorzy akcji zapewniają, że żywność przygotowana w ten sposób jest zdatna do spożycia i w pełni bezpieczna.


bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości