Dwaj ratownicy medyczni z wrocławskiego pogotowia bezprawnie przeprowadzali badania ginekologiczne młodych, atrakcyjnych kobiet - twierdzi Onet. - Badali kobiety palpacyjnie, czyli wkładali im palce do pochwy - mówi cytowany przez portal informator. - Prawdopodobnie jeden z przypadków dotyczył dziewczynki z objawami pierwszej miesiączki. To zwyrolstwo najwyższej rangi - opisuje. W pogotowiu wszczęto kontrolę, a sprawą zajęła się prokuratura.
Zgodnie z prawem, ratownicy medyczni mogą przeprowadzać badania ginekologiczne tylko w wyjątkowej sytuacji - podczas porodu. W każdym innym przypadku, na przykład gdy dochodzi do krwawienia, powinni przetransportować pacjentkę do szpitala, lub polecić zgłoszenie się na badanie do lekarza ginekologa we własnym zakresie
Według relacji Onetu, ratownicy intymne badania przeprowadzali tymczasem sami. Jak twierdzi informator portalu, wybierali głównie młode i atrakcyjne kobiety. W trakcie interwencji bezpodstawnie przeprowadzali u nich badania palpacyjne. - Wkładali im palce do pochwy - mówi wprost rozmówca dziennikarzy.
W ubiegłym miesiącu jedna z pacjentek złożyła skargę na ratowników. To wtedy sprawa wyszła na jaw.
Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu zapewnia, że niezwłocznie wszczęło postępowanie wyjaśniające. Dyrektor pogotowia poprosił o opinię wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie medycyny ratunkowej. Potwierdziła, że ratownicy nie mieli prawa przeprowadzać takich badań. - Z opinii wynika, że zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 22 czerwca 2023 r. w sprawie medycznych czynności ratunkowych i świadczeń zdrowotnych innych niż medyczne czynności ratunkowe, które mogą być udzielane przez ratownika medycznego, ratownik medyczny nie może przeprowadzać badania ginekologicznego (z wyjątkiem kobiety ciężarnej) samodzielnie lub na zlecenie lekarza. Procedurą, jaką może wykonać ratownik medyczny z zakresu ginekologiczno-położniczego, jest przyjęcie porodu – pisze w odpowiedzi na pytania Onetu dyrektor Pogotowia Ratunkowego we Wrocławiu.
Sprawę skierowano do prokuratury. Niezależnie od tego pogotowie prowadzi wewnętrzną kontrolę. Sprawdza wszystkie sytuacje, w których w kartach pacjentów jest mowa o badaniach ginekologicznych. Ratownicy, którzy je prowadzili, muszą składać wyjaśnienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Nikt mnie nie przekona do bycia tolerancyjnym dla dewiantów.