Wrocławianie stworzyli ur ządzenie, które pomoże lekarzom i położnym w opiece nad przyszłymi mamami. Naukowcy i specjaliści z firmy Nestmedic opracowali urządzenie, za pomocą którego kobiety mogą w każdym momencie, samodzielnie wykonać badanie KTG i przesłać wyniki do specjalisty.
Twórcy urządzenia podczas projektowania wspierali się doświadczeniem specjalistów, a także działali według zasad metody opracowanej przez ekspertów z Uniwersytetu Stanforda w USA.
- Podczas projektowania wszystkich detali urządzenia Pregnabit zasadnicze znaczenie miało dla nas design thinking, czyli metodologia innowacji, która łączy twórcze oraz analityczne podejście i wymaga współpracy między specjalistami z różnych dziedzin. Przez dwa lata współdziałaliśmy z inżynierami, projektantami, położnymi, lekarzami i ciężarnymi pacjentkami. Spędziliśmy dużo czasu, obserwując kobiety w ciąży i zadając wiele pytań podczas badań tradycyjnym KTG oraz urządzeniem Pregnabit – mówi dr n. med. Patrycja Wizińska-Socha, pomysłodawczyni urządzenia, niedawno nagrodzona tytułem Innowatorka Roku 2016 według MIT Technology Review.
W wyniku prac wrocławskiej firmie udało się stworzyć urządzenie, dzięki któremu pacjentki w prosty sposób i przede wszystkim całkowicie samodzielnie mogą przeprowadzić badanie. - Pozytywne doświadczenia na każdym kroku oraz maksymalna łatwość obsługi urządzenia przez oczekujące mamy były naszym priorytetem – dodaje Patrycja Wizińska-Socha.
Urządzenie opracowane przez wrocławską firmę ma być też strażnikiem bezpieczeństwa przyszłej mamy. Rozwiązanie oferowane przez Nestmedic jest zintegrowane z pulsometrem, co gwarantuje prawidłowe ułożenie sond na brzuchu pacjentki i ma pomagać przy weryfikacji ich rozmieszczenia. Dzięki temu wyeliminowane zostanie ryzyko umieszczenia sondy w złym miejscu.
Urządzenie składa się z czterech sensorów: bezprzewodowego pulsometru mierzącego tętno oczekującej matki, ultradźwiękowej sonda FHR monitorującej akcję serca płodu, sondy TOCO mierzącej poziom skurczów mięśnia macicy i znacznika ruchu płodu. W trakcie badania urządzenie na bieżąco zbiera sygnały z wszystkich sensorów. Po przeprowadzeniu pełnego badania przesyła zebrane dane do Medycznego Centrum Telemonitoringu, gdzie wyniki są analizowane przez wykwalifikowany personel medyczny.
- Nasze algorytmy wspierać będą doświadczony personel medyczny pracujący 24 godziny na dobę w Medycznym Centrum Telemonitoringu. Pomagają one m.in. nadać priorytet niestandardowym odczytom, co sprawia, że potencjalne zagrożenie będzie analizowane w pierwszej kolejności – tłumaczy dr n. med. Anna Skotny, dyrektor operacyjny Nestmedic. – Przygotowanie zarówno samego sprzętu, jak i oprogramowania wymagało dużego zaangażowania, nakładu pracy i wiedzy. Największym wyzwaniem – poza sprostaniem wysokim wymogom jakości – było jednak zadbanie o zgodność urządzenia z restrykcyjnymi wymaganiami dyrektywy 93/42/EWG – dodaje dr Skotny.
Obecnie producent czeka na otrzymanie certyfikatu umożliwiającego sprzedaż urządzenia w Unii Europejskiej, przygotowuje się też do pozyskania niezbędnych na ten cel środków od inwestorów – firma rozpoczęła współpracę z firmą doradczą Capital One Advisers, autoryzowanym doradcą NewConnect.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze